Patronem tego bloga jest święty Jan Paweł II...


Serdecznie witam wszystkich Odwiedzających...
Proszę wpisywać intencje na stronie " Modlitwa wstawiennicza" lub klikając z prawej strony w obrazek...wszystkich również proszę o modlitwę za mnie i we wpisanych prośbach...
miłe będzie dla mnie również pozostawienie śladu Waszego pobytu tutaj w komentarzach...ubogacajmy się wzajemnie......sobota 9 kwietnia 2011 roku...
Z pozdrowieniem Chrystusowym - Teresa



Święty Jan Paweł II...
"Proszę was: - abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało, - abyście od Niego nigdy nie odstąpili, - abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On "wyzwala" człowieka, - abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest "największa", która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu" (frag. homilii na krakowskich Błoniach, 1979 r.).

piątek, 5 października 2012

Wspomnienie św. Faustyny Kowalskiej, dziewicy


Święta Faustyna, którą dziś wspominamy - prosta kobieta, nikomu nie znana zakonnica - należy dziś do grona najbardziej czczonych świętych. Wychowana w ubóstwie, niewykształcona (nawet nie znała zasad ortografii), od dzieciństwa ciężko pracowała. Wydawałoby się, że mając bardzo trudne życie, powinna narzekać i powątpiewać w moc Boga - jak mieszkańcy Kafarnaum czy Korozain z dzisiejszej Ewangelii. A mimo to właśnie ona obwieściła światu prawdę o Bożym miłosierdziu. Swoje mistyczne przeżycia zapisywała w "Dzienniczku". Od niektórych spowiedników słyszała, że Pan Jezus nie rozmawia z duszami tak nędznymi. Jednak przeszkody jej nie zrażały, trwała przy Bogu. Zmarła na gruźlicę, po ciężkich i długich cierpieniach w 1938 roku.

Małgorzata Konarska, "Oremus" październik 2007, s. 20-21

czwartek, 4 października 2012

Wspomnienie św. Franciszka z Asyżu

Niektórzy postrzegają św. Franciszka z Asyżu (1181-1226) jako naiwnego świętego, wąchającego kwiatki i rozmawiającego ze zwierzętami. Z pewnością umiłowanie stworzenia było jedną z jego charakterystycznych cech, której jednak nie należy kojarzyć z naiwnością i infantylnością. Franciszek, podejmując decyzję życia z Bogiem, był gotów okupić ją wieloma trudami. A słysząc głos z krzyża: "Idź i napraw mój Kościół", znalazł w sobie dość męskiej i chrześcijańskiej odwagi, aby te słowa przekuć na czyny. Oddawał chwałę Bogu, będąc Jego przejrzystym świadkiem. U niego "tak" było "tak", a "nie" - "nie". To sprawiało, że głoszone przez niego królestwo Boże stawało się ludziom prawdziwie bliskie.
Obraz namalowała Teresa Muszakowska
Małgorzata Konarska, "Oremus" październik 2007, s. 14-15

wtorek, 2 października 2012

Wspomnienie świętych Aniołów Stróżów


Obchodzimy dziś wspomnienie świętych Aniołów Stróżów - istot duchowych, które posłane przez Boga, nieustannie nam towarzyszą. Zwiastują nam wielką radość, że jesteśmy dziećmi Boga, otoczonymi przez Niego czujną opieką i pilnie strzeżonymi na wszystkich naszych drogach, także tych, które po ludzku wydają nam się nie do przejścia. On zaprasza nas, byśmy przychodzili do Niego jako Jego dzieci i przyjmowali dary, których nam udziela, przede wszystkim dar życia. Aniołowie, którzy nas strzegą, tego właśnie nas uczą: nie bój się, stań się jak najmniejszy, oddaj się Ojcu, a On cię poprowadzi, z pomocą duchów niebieskich, po wszystkich twoich drogach.

Małgorzata Konarska, "Oremus" październik 2007, s. 7-8

poniedziałek, 1 października 2012

Wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, dziewicy i doktora Kościoła


Święta Teresa od Dzieciątka Jezus (1873-1897) opisuje swoje przylgnięcie do Boga jako napełnienie serca miłością, zapomnienie o sobie i poczucie szczęścia. Ukazuje nowy obraz świętości: być świętym to zaufać Bogu, przylgnąć do Niego jak małe dziecko. Tylko tak możemy znaleźć się w ramionach Jezusa, a te ramiona są jak winda do nieba. Dlatego nie trzeba być wielkim, by zdobyć niebo. Przeciwnie - trzeba być małym, ciągle mniejszym i mniejszym. A ta małość nie ma nic wspólnego z poniżaniem siebie, lecz jest ufnym powierzeniem się Bogu.


Małgorzata Konarska, "Oremus" październik 2007, s. 4

sobota, 29 września 2012

Święto świętych archaniołów Michała, Gabriela i Rafała


Wspominamy dzisiaj przebywających w bliskości Boga archaniołów: Michała, walczącego z szatanem obrońcę Izraela, Gabriela, przekazującego Boże orędzie, oraz Rafała, opiekującego się chorymi i podróżnymi. Wszyscy trzej dani są nam ku pomocy w drodze do nieba, przez nich Bóg okazuje nam swoją potęgę i troskę. Jako chrześcijanie jesteśmy przeznaczeni do świętości, która jest ich udziałem, abyśmy wraz z nimi oddawali chwałę Bogu, wypełniając Jego wolę.

Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" wrzesień 2007, s. 118

piątek, 28 września 2012

Wspomnienie św. Wacława, męczennika


Święty Wacław (ok.907-929), książę czeski, pokazuje świętość jako naśladowanie Boskiego Mistrza. Odznaczający się głęboką pobożnością, przejęty losem najuboższych - nie odstępował od Jezusa także i w tym, co najtrudniejsze i najbardziej bolesne. Skoro Mistrz musiał wiele wycierpieć i zostać zabity, to jego wierny uczeń podzielił jego los, zamordowany za sprawą brata, pragnącego przejąć jego władzę.
Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" wrzesień 2007, s. 115

czwartek, 27 września 2012

Wspomnienie św. Wincentego a Paulo, prezbitera


Święty Wincenty a Paulo (1581-1660), świetnie wykształcony i dobrze zapowiadający się duchowny, obrońca ortodoksji wobec jansenizmu, stopniowo odchodził od wielkiego świata ku sprawom najuboższych, dostrzegając pośród nich szczególną obecność Chrystusa. Dla opieki nad biednymi i formacji kleru założył zgromadzenia księży misjonarzy i sióstr szarytek, które miały podejmować jego dzieło. Oby jego świadectwo zdołało i nas pobudzić do gorliwego szukania Chrystusa w ubogich i potrzebujących.

Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" wrzesień 2007, s. 112

wtorek, 25 września 2012

Wspomnienie bł. Władysława z Gielniowa, prezbitera


Błogosławiony Władysław z Gielniowa (ok. 1440-1505), bernardyn, patron Warszawy, słynął z wielkiej czci męki Pańskiej. Poświęcił jej liczne kazania i pieśni. Nade wszystko jednak usiłował tak postępować, by towarzyszyć cierpiącemu Jezusowi. Odznaczał się duchem pokuty i surowym, pełnym wyrzeczeń stylem życia. Jego postawa i posługa zjednały mu szacunek wiernych. Już wkrótce po jego śmierci lud Warszawy gromadził się przy jego grobie, modląc się za jego wstawiennictwem.
Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" wrzesień 2007, s. 104

piątek, 21 września 2012

Święto św. Mateusza, Apostoła i Ewangelisty


Pan Jezus powołuje nas nie w nagrodę za nasze zasługi, ale pomimo naszej słabości. Doświadczył tego św. Mateusz. Celnik, grzesznik - nie spotkał się z potępieniem ze strony Jezusa, lecz doznając Jego miłosierdzia, został wezwany, by Go naśladować, i stał się Jego Apostołem. Spisał Ewangelię adresowaną do Żydów, w której ukazał Jezusa jako wypełnienie proroctw Starego Przymierza. Głosił Dobrą Nowinę na Wschodzie, gdzie przypieczętował swoje świadectwo męczeńską krwią.

Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" wrzesień 2007, s. 89

czwartek, 20 września 2012

Wspomnienie świętych męczenników Andrzeja Kim Taegon, prezbitera, Pawła Chong Hasang i Towarzyszy

Tylko doświadczenie miłości Jezusa może człowiekowi dać tyle „szalonej” odwagi, by przyjął łaskę męczeństwa. Święci męczennicy z XIX wieku – pierwszy koreański kapłan Andrzej Kim-Taegon i jego towarzysze – nie wahali się przelać krew, by dochować wierności Chrystusowi. Na ich ofierze rodził się i umacniał kościół w Korei. Także każdy nasz trud i cierpienie, oddane z miłością Bogu, okazują się potrzebne, owocne i życiodajne.
Ks. Jarosław Januszewski, „Oremus” wrzesień 2007, s. 85

wtorek, 18 września 2012

Święto Św. Stanisława Kostki, zakonnika


Święty Stanisław Kostka (1550-1568), patron dzieci i młodzieży, stanowi dla nas wzór prawdziwej pobożności. Nie zagubił się pośród różnych możliwości i pokus świata, ale już w młodości szukał tego, co należy do Ojca. Postanowił wstąpić do zakonu jezuitów – wbrew woli rodziców, ale pewien woli Matki Najświętszej. Jako nowicjusz, umarł w opinii świętości, tak jak pragnął: w święto Wniebowzięcia Matki Bożej. Wolny od typowej dla wieku młodzieńczego zmienności, dojrzały, silny, konsekwentny – uczy nas, że dążenia do świętości nie można odkładać na później.
Ks. Jarosław Januszewski, „Oremus” wrzesień 2007, s. 78

sobota, 15 września 2012

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

Dzisiejsze wspomnienie Matki Bożej Bolesnej wskazuje na rolę Matki Bożej w dziele odkupienia. Maryja stojąca pod krzyżem uczy nas wierności Jezusowi nawet wówczas, gdy nie przynosi to żadnego ukojenia. Miłość gotowa do współcierpienia, niepamiętająca o sobie jest również powołaniem każdego z nas. Ból, na jaki się zgodzimy z miłości do Jezusa, biorąc na siebie cudze strapienia, kryje w sobie zapowiedź radości zmartwychwstania.
Ks. Jarosław Januszewski, „Oremus” wrzesień 2007, s. 64

piątek, 14 września 2012

Święto Podwyższenia Krzyża Świętego

Cesarz Konstantyn w 355 roku wybudował na Kalwarii monumentalną bazylikę, w której złożył odnalezione relikwie Krzyża świętego. Dzień jej konsekracji obchodzony jest właśnie jako święto Podwyższenia Krzyża. Dla nas jest to okazja, by kolejny raz z nadzieją spojrzeć na narzędzie naszego zbawienia: to na nim nieskończona miłość Boga okazała się silniejsza niż wszelka niegodziwość diabła. Moc płynąca z krzyża, który jest prawdziwym Drzewem Życia, uwalnia nas od lęku przed cierpieniem i poniżeniem oraz uzdalnia do całkowitego daru z siebie.

Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" wrzesień 2007, s. 59

czwartek, 13 września 2012

Wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora Kościoła


Dzisiejszy patron, św. Jan Chryzostom (349-407) - znakomicie wykształcony mówca, świetny teolog, najwybitniejszy kaznodzieja swoich czasów, na którego kazania ściągały tłumy - jest dla nas znakomitym wzorem wypełnienia słowa Bożego, wzywającego nas dzisiaj do miłości, modlitwy i wdzięczności. Zostawszy biskupem Konstantynopola, sprzedał zbytkowne sprzęty i poświęcił się działalności charytatywnej. Zadbał o piękno liturgii. Będąc obiektem intryg i prześladowań ze strony cesarskiego dworu, zachowywał spokój ducha. Umarł na wygnaniu ze słowami: "Bogu za wszystko dzięki!".

Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" wrzesień 2007, s. 56

sobota, 8 września 2012

Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

Z radością obchodzimy dziś dzień narodzin Matki Bożej. Jej przyjście na świat było pierwszym przebłyskiem światła, które przyniósł Chrystus - Słońce wschodzące z wysoka. Ten dzień w naszej tradycji obchodzono jako święto Matki Bożej Siewnej, upraszając błogosławieństwa dla obsiewanych pól, powierzając Jej opiece wzrost zbóż i modląc się o obfitość plonów. Podobnie u początku nowego roku nauki i pracy oddajemy w ręce Najświętszej Matki wszystkie nasze zamierzenia i plany, błagając, aby wszystko prowadziła zgodnie z wolą swego Boskiego Syna.
Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" wrzesień 2007, s. 35

poniedziałek, 3 września 2012

Wspomnienie św. Grzegorza Wielkiego, papieża i doktora Kościoła


Święty Grzegorz (540-604) u rozkwitu swojej kariery urzędniczej postanowił porzucić zaszczyty i podjąć życie mnisze, swoje posiadłości zamieniając na klasztory. Surowe życie i medytacja nad słowem Bożym stały się, jak się później okazało, przygotowaniem do wielkiej misji odpowiedzialności za cały Kościół. Będąc papieżem, w burzliwych czasach Grzegorz niósł w świat nadzieję płynącą z Ewangelii. Reformował struktury Kościoła, napisał księgę "Reguły pasterskiej" ze wskazaniami dla kapłanów, wysłał misjonarzy do Anglii. Potomni nadali mu przydomek "Wielki", a jego przyjaciel, św. Leander, pisał o nim, że "przewyższył świętością Antoniego, wymową - Cypriana, a mądrością - Augustyna
".

Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" wrzesień 2007, s. 13

sobota, 1 września 2012

Wspomnienie bł. Bronisławy, dziewicy


Błogosławiona Bronisława (ok.1200-1259), krewna św. Jacka, należała do zakonu norbertanek. Spośród niewielu świadectw o jej życiu zachowała się opinia o gorliwym wypełnianiu obowiązków zakonnych. Podejmując umartwienia, jednoczyła się z ukrzyżowanym Jezusem, aby mieć udział w Jego zmartwychwstaniu. Dla każdego chrześcijanina jest to wzór dobrze wykorzystanego życia. Każdy z nas może do siebie odnieść słowa, którymi miał do niej przemówić z krzyża Chrystus: „Krzyż mój jest krzyżem twoim, ale też i chwała moja będzie chwałą twoją”.
Ks. Jarosław Januszewski, „Oremus” wrzesień 2007, s. 4

środa, 29 sierpnia 2012

Wspomnienie Męczeństwo św. Jana Chrzciciela


Kaprys nastolatki i głupota króla, koniec niegodny proroka, "głosu wołającego na puszczy"... Kat ściął Jana w więzieniu, po cichu, w ciemnościach. Kiedy uczniowie nieśli jego martwe ciało, głos Jana nie zamilkł, choć usta nie wypowiadały już żadnego słowa. Umniejszył się całkowicie i zniknął, aby Prawda mogła wzrosnąć i objawić się. Prawda jest. Najgłośniej świadczą o niej ci, którzy nie mówią wiele.

o. Wojciech Czwichocki OP, "Oremus" sierpień 2006, s. 133

wtorek, 28 sierpnia 2012

Wspomnienie św. Augustyna, biskupa i doktora Kościoła

430 - Zmarł Święty Augustyn (Aurelius Augustinus), filozof i teolog, ojciec i doktor Kościoła, biskup Hippony. Jego matką była święta Monika. Autor 130. prac teologicznych i pism: "Wyznania", "O Państwie Bożym", "O Trójcy Świętej", "O nauce chrześcijańskiej". Jego ujęcia były przez ponad 700 lat najbardziej wpływową szkołą myślenia filozoficznego w Kościele katolickim. Zmarł podczas oblężenia Hippony przez Wandalów. Urodził się 13 listopada 354 roku.

 "Późno Cię ukochałem, Piękności dawna i zawsze nowa. We mnie byłeś, ja zaś byłem na zewnątrz i na zewnątrz Ciebie szukałem (.). Przemówiłeś, zawołałeś i pokonałeś moją głuchotę" - tak podsumowywał swoje burzliwe życie św. Augustyn (354-430), jedna z najwybitniejszych osobistości starożytnego Kościoła. Poszukujący szczęścia najpierw w przyjemnościach świata, później w modnych prądach umysłowych, dzięki nawróceniu odkrył w końcu prawdę i piękno w chrześcijaństwie. Jako biskup Hippony, pozostawił po sobie niezliczone ilości kazań oraz pism teologicznych i filozoficznych, które do dziś stanowią w Kościele źródło inspiracji.

ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" sierpień 2010, s. 129

niedziela, 26 sierpnia 2012

27 sierpnia - Wspomnienie św. Moniki

Czy św. Monika mogła przewidzieć, że jej żyjący w grzechu syn, którego przez wiele lat na próżno "zachęcała i zaklinała, aby żył w sposób godny Boga", stanie się jednym z najbardziej znanych świętych chrześcijańskich? Sprawując Eucharystię w dzień jej wspomnienia, nabierzmy nadziei, że Bóg, który osądza serca inaczej niż ludzie, zechce przyjąć także i nasze modlitwy, objawiając swoją miłość tym, którzy są od Niego daleko.

ks. Maciej Zachara MIC, "Oremus" sierpień 2003, s. 121