Patronem tego bloga jest święty Jan Paweł II...


Serdecznie witam wszystkich Odwiedzających...
Proszę wpisywać intencje na stronie " Modlitwa wstawiennicza" lub klikając z prawej strony w obrazek...wszystkich również proszę o modlitwę za mnie i we wpisanych prośbach...
miłe będzie dla mnie również pozostawienie śladu Waszego pobytu tutaj w komentarzach...ubogacajmy się wzajemnie......sobota 9 kwietnia 2011 roku...
Z pozdrowieniem Chrystusowym - Teresa



Święty Jan Paweł II...
"Proszę was: - abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało, - abyście od Niego nigdy nie odstąpili, - abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On "wyzwala" człowieka, - abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest "największa", która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu" (frag. homilii na krakowskich Błoniach, 1979 r.).

wtorek, 24 grudnia 2013

Boże Narodzenie...


Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami. Nasz Bóg zaczął królować. I chociaż przychodzi w ubóstwie jako niepozorne Niemowlę, to przecież każdy, kto w Niego wierzy, staje się dzieckiem Boga, zdolnym do świętego życia. Może i w naszym życiu widzimy dopiero początki Jego panowania, może jest w nim jeszcze wiele ruin, jak w Jerozolimie, o której pisze prorok Izajasz. Jednak każdy z nas, stojących tu, przed Nim, z wiarą i otwartym sercem, może już dziś cieszyć się, że Bóg "łaska po łasce" przywraca nam naszą godność.

Mira Majdan, "Oremus" grudzień 2007, s. 107

sobota, 14 grudnia 2013

Wspomnienie św. Jana od Krzyża, prezbitera i doktora Kościoła


Św. Jan od Krzyża (1542-1591) nie tylko uwierzył i poszedł drogą wiary, ale więcej - poznał tę drogę i opisał ją bardzo wnikliwie. Jego dzieła, stanowiące wyjątkową syntezę wiedzy o rozwoju życia duchowego, nie przestają być aktualne. Życie św. Jana było naznaczone krzyżem. Reforma zakonu karmelitańskiego, podjęta wspólnie z Teresą z Avili, przysporzyła mu wielu wrogów i cierpień. Jednak właśnie to dało mu niezwykłe poznanie spraw Bożych i rozpaliło go "żywym płomieniem miłości". Decyzja na pójście drogą krzyża w codzienności czeka także nas. By ją podjąć odważnie i z miłością, mówiąc: "Idę, Panie", powierzmy się wstawiennictwu dzisiejszego patrona.

Ks. Mariusz jedliczka, "Oremus" grudzień 2004, s. 70

piątek, 13 grudnia 2013

Wspomnienie św. Łucji, dziewicy i męczennicy


Św. Łucja (III/IV w.), urodzona w szlacheckiej rodzinie na Sycylii, pragnęła radykalnego pójścia za Chrystusem drogą dziewictwa. Poniosła wysoką cenę tej decyzji - młodzieniec, któremu wcześniej była obiecana, wydał ją przez zemstę w ręce prześladowców chrześcijan. Łucja w prostocie przyjmowała wszystko, do czego przeznaczył ją Bóg. Mężnie stawiła czoło cierpieniu i śmierci. Jej wierność Jezusowi i łasce chrztu była dla świadków poruszającym świadectwem, któremu później dano wyraz w wielu legendach opowiadających o jej męczeństwie.

Ks. Mariusz jedliczka, "Oremus" grudzień 2004, s. 67

niedziela, 8 grudnia 2013

II niedziela Adwentu, Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny

NIEPOKALANE POCZĘCIE

"Bądź pozdrowiona, pełna łaski. Pan z Tobą" (Łk 21, 28. 42)


Z tekstem ewangelicznym ukazującym Maryję "pełną łaski" zgadza się list św. Pawła do Efezjan: "Niech będzie błogosławiony Bóg... który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich, w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem ku chwale Majestatu swej łaski" (1, 3-6). Najświętsza Dziewica zajmuje pierwsze miejsce w błogosławieństwie i wyborze Boga. Ona jest jedynym świętym i niepokalanym stworzeniem w ścisłym i pełnym tego słowa znaczeniu. W Maryi błogosławieństwo Boże wydało najpiękniejszy i najdoskonalszy owoc. Musiało to nastąpić nie tylko dlatego, że była błogosławiona i wybrana "w Chrystusie", dla Jego zasług, lecz także ze względu na zadanie, jakie miała spełnić względem Chrystusa; miała bowiem stać się Jego matką.


Dzisiaj Kościół wzywa swoich synów, aby wielbili Boga z powodu cudów, jakich dokonał w pokornej Dziewicy: "Śpiewajcie Panu pieśń nową, bo uczynił cuda" (psalm respons.). Cud, bo Bóg zerwał więzy grzechu pierworodnego, które wiążą wszystkie dzieci Adama i zastosował do Maryi dzieło zbawienia (zanim jeszcze dokonało się historycznie), jakiego Jezus, rodząc się z Niej, miał dokonać.

sobota, 7 grudnia 2013

Wspomnienie św. Ambrożego, biskupa i doktora Kościoła


Św. Ambroży, biskup i doktor Kościoła, nazywany był "perłą, która błyszczy na palcu Boga". Urodził się w Trewirze około 340 roku jako syn rzymskiego arystokraty. Otrzymał bardzo gruntowne wykształcenie i rozpoczął karierę w administracji państwowej. Biskupem Mediolanu został wybrany przez aklamację ludu. Cieszył się ogromnym autorytetem. Był przyjacielem i doradcą cesarzy, a zarazem obrońcą i opiekunem ludu. Ten wspaniały mówca, pisarz i duchowy ojciec odznaczający się łagodnością, spokojem i rozwagą do dzisiaj pozostaje jednym z najjaśniejszych wzorów dla tych, którym Bóg zlecił posługę pasterską w swoim Kościele.

Ks. Michał Kozak MIC, "Oremus" grudzień 2011, s. 53

wtorek, 3 grudnia 2013

Wspomnienie św. Franciszka Ksawerego, prezbitera


Droga, na którą Bóg posłał św. Franciszka Ksawerego (1506-1552), sięgała poza horyzont świata dostępnego wówczas dla Ewangelii. Żniwo misyjnej pracy św. Franciszka poraża swym ogromem. Znękane owce bez pasterza odnajdywał w miejscach, o których inni bali się nawet pomyśleć. Z żarliwością i poświęceniem apostołował w Indiach i jako pierwszy misjonarz głosił Ewangelię w Japonii. Przynaglany troską o zbawienie dusz, wyruszył w stronę Chin. Zmarł w drodze, w nocy z 2 na 3 grudnia 1552 roku. Jest współzałożycielem zakonu jezuitów i głównym patronem misji katolickich.

Ks. Michał Kozak MIC, "Oremus" grudzień 2011, s. 34

sobota, 30 listopada 2013

Święto św. Andrzeja Apostoła

Syn Boży nie szukał towarzystwa ludzi wyjątkowych, wykształconych, wyróżniających się specjalnymi zaletami. Zamiast tego powoływał prostych rybaków, by szli za Nim, głosili Ewangelię i przyprowadzali do Niego innych. Święty Andrzej Apostoł, zanim poszedł za Jezusem, był najpierw uczniem Jana Chrzciciela, od którego przyjął chrzest w Jordanie. Poznawszy Jezusa, przyprowadził do Niego swojego brata Szymona, później nazwanego przez Pana Piotrem. Prośmy podczas tej Eucharystii, abyśmy idąc za Jezusem, potrafili przyprowadzać do Niego naszych bliźnich.

Małgorzata Nowakowska, "Oremus" listopad 2007, s. 130

niedziela, 24 listopada 2013

Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata

- O duszo moja, ty jesteś świątynią! O mój Boże, niechaj ona będzie Twoim królestwem! Jestem i chcę być Twoim podwładnym, panuj nade mną jak król! Jeśli kiedyś oddaliłem się od Ciebie, jeśli miałem nieszczęście buntować się przeciw Tobie, to dlatego, o mój Boże, że Cię nie znalem.

O Dobroci nieskończona, nie zniechęcasz się ani małodusznością, ani buntowniczą moją naturą; żądasz ode mnie tylko żywej wiary i woli posłusznej, kierującej się wiarą i pobudzonej Twoją miłością. Wierzę, o Panie, chcę wierzyć, wspomóż moje niedowiarstwo. Zatryumfuj nad moim oporem. Ty podbijasz mnie, wiem o tym, jedynie po to, by mnie miłować. Poddać się Tobie, to znaczy pozwolić się miłować Tobie, zostawić Ci wolność, abyś urzeczywistnił we mnie, choćby nawet wbrew mojej woli, moje szczęście. Rozporządzaj mną, o Panie, zniszcz przeszkody sprzeciwiające się we mnie panowaniu i zwycięstwu Twojej miłości" (D. Mercier)
.

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 495

piątek, 22 listopada 2013

Wspomnienie św. Cecylii, dziewicy i męczennicy

Święta Cecylia żyła na początku III wieku i była wyjątkowo piękną kobietą. Pragnąc poświęcić się Bogu, złożyła ślub czystości. Zginęła w obronie wiary podczas prześladowania chrześcijan. Jej postać może się wydawać odległa od dzisiejszych realiów życia, wręcz egzotyczna. Cierpienie, męczeńska śmierć za wiarę, obrona życia w czystości - uważane są dziś często za coś bezsensownego. Ale św. Cecylia i inni męczennicy nie byli szaleńcami. Wiedzieli, po co i dla Kogo żyją, i dla Kogo gotowi są umrzeć. Módlmy się za wstawiennictwem św. Cecylii, abyśmy tak jak ona odkryli, że nie w doczesności, ale jedynie w samym Bogu jest źródło i spełnienie naszego życia.

Bogna Paszkiewicz, "Oremus" listopad 2007, s. 99

czwartek, 21 listopada 2013

Wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny


Dzisiaj Kościół wspomina ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny. Wschodni pisarze kościelni potwierdzają zapisanie faktu ofiarowania Maryi w świątyni w apokryfach. Maryja, wybłagana u Boga przez swoich rodziców, Joachima i Annę, została jako małe dziecko przyprowadzona przez nich do świątyni i ofiarowana Stwórcy. Ten akt, podjęty w Jej imieniu przez rodziców, później sama nieustannie odnawiała i potwierdzała, odpowiadając Bogu na Jego wezwania. Jest dla nas przykładem, jak powierzać Bogu swoje życie i wypełniać otrzymane od Niego powołanie.

Małgorzata Nowakowska, "Oremus" listopad 2007, s. 94

środa, 20 listopada 2013

Wspomnienie św. Rafała Kalinowskiego, prezbitera

Życie św. Rafała Kalinowskiego było pełne bolesnych doświadczeń. Na studiach przeżył kryzys wiary i przestał przystępować do sakramentów. Po latach poszukiwań doświadczył nawrócenia pod wpływem lektury "Wyznań" św. Augustyna. Po powstaniu styczniowym, dzięki interwencji krewnych, uniknął wprawdzie śmierci, ale został zesłany na 10 lat na Syberię. Dopiero w wieku 42 lat wstąpił do zakonu karmelitów bosych, gdzie - już jako kapłan i spowiednik - właśnie dzięki temu, co sam przeszedł, okazywał wiele zrozumienia dla ludzi targanych wątpliwościami i zbuntowanych przeciwko Bogu. Spędzał długie godziny w konfesjonale, niosąc im pomoc. Zmarł w opinii świętości w klasztorze w Wadowicach, w 1907 roku.

Bogna Paszkiewicz, "Oremus" listopad 2007, s. 90

wtorek, 19 listopada 2013

Wspomnienie bł. Salomei, zakonnicy


Błogosławiona Salomea, księżniczka z piastowskiego rodu, już w dzieciństwie pragnęła poświęcić się Bogu. Z przyczyn politycznych została wydana za węgierskiego księcia Kolomana, który uszanował jej decyzję życia w czystości. Jako władczyni, Salomea otaczała macierzyńską troską swych poddanych, zwłaszcza najbardziej potrzebujących, nie przestawała jednak tęsknić za życiem kontemplacyjnym. Bóg spełnił pragnienie jej serca: już po śmierci męża Salomea wstąpiła do klasztoru w Zawichoście, stając się pierwszą polską klaryską. Zmarła w 1268 roku, a jej relikwie spoczywają w kościele franciszkanów w Krakowie.

Bogna Paszkiewicz, "Oremus" listopad 2007, s. 86

poniedziałek, 18 listopada 2013

Wspomnienie bł. Karoliny Kózkówny, dziewicy i męczennicy


Wspominamy dziś w liturgii bł. Karolinę Kózkównę (1898-1914), która mając szesnaście lat, zginęła w obronie swego dziewictwa. Była prostą dziewczyną spod Tarnowa, rozmiłowaną w modlitwie, pracowitą, przejętą duchem apostolskim. Już jako dziecko umiała rozpoznać czas swego nawiedzenia przez Pana i przyjęła Go do swego życia. On ją prowadził i uświęcał, tak że kiedy stanęła przed decydującą próbą, nie zawahała się. Z miłości do Boga oddała życie, ufając, że w ten sposób otwiera się przed nią brama nieba.

O. Jakub Kruczek OP, "Oremus" listopad 2004, s. 87

środa, 13 listopada 2013

Wspomnienie świętych Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna, pierwszych męczenników Polski

W tradycji Kościoła wyróżniano różne rodzaje męczeństwa, które symbolicznie wiązano z kolorami. Męczeństwo czerwone było związane z przelaniem krwi. Białe - to ofiara mnichów i dziewic. Zielone oznaczało apostołów, którzy opuszczali swoją ziemię rodzinną, by jako obcy głosić Chrystusa. Pięciu Braci Męczenników - Benedykt, Jan, Mateusz, Izaak i Krystyn - którzy w 1003 roku na naszych ziemiach oddali swe życie za Chrystusa - łączyło w sobie te trzy rodzaje męczeństwa: przelali swoją krew, byli mnichami, a dwóch z nich pochodziło z dalekiej Italii.

O. Hieronim Kaczmarek OP, "Oremus" listopad 2008, s. 61

wtorek, 12 listopada 2013

Wspomnienie św. Jozafata, biskupa i męczennika

Św. Jozafat Kuncewicz (1580-1623), mnich obrządku wschodniego, a potem biskup unicki, żył w czasach, kiedy w Kościele dojrzewało pragnienie jedności, za którą ostatecznie oddał swoje życie. W pamięci wiernych zapisał się jako "duszochwat", gdyż miał dar zjednywania sobie ludzkich serc. Ofiara jego życia wciąż pozostaje aktualna, Kościół nadal potrzebuje orędowników jedności. Dzisiejsza liturgia podpowiada, jak tę jedność budować: przede wszystkim wytrwałą, usilną modlitwą i sercem otwartym na moc Bożego słowa.

O. Piotr Włodyga OSB, "Oremus" listopad 2011, s. 66

poniedziałek, 11 listopada 2013

Wspomnienie św. Marcina z Tours, biskupa

Święty Marcin z Tours (316-397) jako młody żołnierz spotkał zimą półnagiego żebraka. Oddał mu połowę swojej żołnierskiej opończy. W nocy po tym zdarzeniu zobaczył we śnie Chrystusa odzianego w jego płaszcz, mówiącego do aniołów: "Patrzcie, jak mnie Marcin, katechumen, przyodział". Św. Marcin dzieląc się swoim płaszczem pokazał, że sztuka służby bierze początek ze "wsłuchania się" w potrzebę drugiego człowieka. Potem zostaje już tylko czyn, który jest tego następstwem.

O. Hieronim Kaczmarek OP, "Oremus" listopad 2008, s. 54

poniedziałek, 4 listopada 2013

Wspomnienie św. Karola Boromeusza, biskupa

Wychowany w szesnastowiecznej Italii, w arystokratycznej i pobożnej rodzinie, Karol Boromeusz (1538-1584) rozwinął w sobie genialny zmysł miłości Kościoła i Ewangelii. Był urzędnikiem Kurii Rzymskiej, rzecznikiem reform Kościoła, aktywnym uczestnikiem soboru trydenckiego, wychowawcą duchowieństwa i żarliwym przewodnikiem dusz. Wszystkie te określenia i zasługi Karola Boromeusza są zewnętrznym przejawem pragnienia jego serca, by ukazać światu prawdziwe oblicze Chrystusa. Chlubą jego życia był Chrystus obecny w Kościele i przez Kościół.

O. Piotr Włodyga OSB, "Oremus" listopad 2011, s. 31

piątek, 1 listopada 2013

Uroczystość Wszystkich Świętych


To, co najpiękniejsze, dopiero przed nami: "wielki tłum, którego nikt nie mógł policzyć", i to, że "jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy". Nadzieja przychodzi z przyszłości, a przyszłość staje się żywa w pełnej zaufania wierze. Dzisiaj, gdy jesteśmy zagonieni, małostkowi, niestali, gdy często nie umiemy odróżniać dobra od zła, gdy nawet nie potrafimy rzeczywiście być obecni w naszym "dzisiaj" - właśnie teraz Bóg składa nam obietnicę. I tylko On wie, co mówi, kiedy nazywa nas błogosławionymi.

O. Wojciech Czwichocki OP, "Oremus" listopad 2007, s. 4

niedziela, 27 października 2013

Poniedziałek 28 października...Święto świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza

W dzisiejsze święto Apostołów Szymona i Judy Tadeusza warto uzmysłowić sobie, że powołani przez Chrystusa uczniowie nie stali się od razu święci. Przeciwnie, byli takimi samymi ludźmi, jak my, i do końca swojego życia pozostali grzesznikami. Wyróżniało ich to, że dali się zaprosić Jezusowi do cudownej przygody, do pójścia za Nim, do życia z Nim na co dzień. Takie zaproszenie Chrystus kieruje do każdego z nas. Tym jest chrześcijaństwo.

ks. Jarosław Ropel, "Oremus" październik 2005, s. 113

wtorek, 22 października 2013

Wspomnienie bł. Jana Pawła II, papieża

Bożą odpowiedzią na grzech człowieka nie jest potępienie, ale przebaczenie i nadzieja na jego przemianę. Bardzo wyraźnie tej Boskiej prawdy doświadczyliśmy w osobie bł. Jana Pawła II i jego pasterskiej misji. Wezwanie do otwarcia drzwi Odkupicielowi u początku jego pontyfikatu pozostało wymownym zaproszeniem dla milionów ludzi, by ze swoją słabością, ograniczeniami, pamięcią o upadku przyjść do Tego, który rozdaje Boże miłosierdzie. Ojcowska troska Papieża przewijająca się w jego spojrzeniach, słowach i gestach przypominała prawdę, że dobry Ogrodnik nieurodzajnej figi nie wycina, ale daje jej kolejną szansę, poświęcając swoją uwagę, czas i serce. I co najważniejsze, bardziej niż ludzki geniusz Karola z Wadowic mogliśmy przez te lata widzieć potęgę działania Ducha Świętego, do którego codziennie od dzieciństwa się modlił.

Wojciech Skóra MIC, "Oremus" październik 2011, s. 102-103