Patronem tego bloga jest święty Jan Paweł II...
Proszę wpisywać intencje na stronie " Modlitwa wstawiennicza" lub klikając z prawej strony w obrazek...wszystkich również proszę o modlitwę za mnie i we wpisanych prośbach...
miłe będzie dla mnie również pozostawienie śladu Waszego pobytu tutaj w komentarzach...ubogacajmy się wzajemnie......sobota 9 kwietnia 2011 roku...
Z pozdrowieniem Chrystusowym - Teresa
Święty Jan Paweł II...
"Proszę was: - abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało, - abyście od Niego nigdy nie odstąpili, - abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On "wyzwala" człowieka, - abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest "największa", która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu" (frag. homilii na krakowskich Błoniach, 1979 r.).
wtorek, 24 czerwca 2014
Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela
Każda rodzina cieszy się z narodzin dziecka, które jest owocem miłości rodziców i darem Boga. Z każdym dzieckiem są związane plany i marzenia, że wyrośnie na wspaniałego człowieka i będzie dumą rodziny. Jan Chrzciciel nie przychodzi na świat, aby zrealizować rodzinne ambicje. On przychodzi, aby przygotować ludzkie serca na przyjęcie Mesjasza i zaświadczyć, że Jezus z Nazaretu jest Zbawicielem świata.
Jakub Kruczek OP, "Oremus" czerwiec 2008, s. 100-101
sobota, 21 czerwca 2014
Wspomnienie św. Alojzego Gonzagi, zakonnika
Całym sercem powinniśmy zaufać Bogu, gdyż nie można służyć "Bogu i
Mamonie". Człowiek o rozdwojonym sercu jest słaby i chwiejny. Św. Alojzy
Gonzaga (1568-1591), jezuita, był człowiekiem niezachwianej wiary.
Oddany Bogu całym sercem, z miłością służył chorym, nie zważając na to,
że sam może się od nich zarazić. Zawierzenie Bogu wyzwoliło go z lęku o
siebie. Troszcząc się o królestwo Boże, nie zabiegał o pomyślność w
życiu doczesnym. Najważniejsza stała się dla niego miłość, która daje
prawdziwe szczęście na ziemi i otwiera bramy nieba.
Jakub Kruczek OP, "Oremus" czerwiec 2008, s. 84
Jakub Kruczek OP, "Oremus" czerwiec 2008, s. 84
czwartek, 19 czerwca 2014
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa
Aby nie popaść w rutynę, w obojętność wobec cudu i łaski Eucharystii,
ciągle musimy rozpoznawać, że w niej uobecnia się nasz Pan, który przez
swoją Ofiarę wyprowadził nas z niewoli. Dziś wpatrujemy się w tajemnicę,
która bezpośrednio nas dotyczy. Bóg, którego naturą jest miłość, czyli
dawanie siebie, przez Komunię świętą chce nas uzdalniać do tego samego.
Przyjmując Jezusa, wchodzimy we wspólnotę z Nim, ale i ze wszystkimi,
którzy Go przyjmują - zaczynamy na nich patrzeć tak jak On.
Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 102
Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 102
wtorek, 17 czerwca 2014
Wspomnienie św. Brata Alberta Chmielowskiego
Pan Jezus dał nam przykazanie wzajemnej miłości: "abyście się wzajemnie
miłowali, jak Ja was umiłowałem". Wzywał, abyśmy kochali nawet tych,
którzy są naszymi nieprzyjaciółmi, gdyż to właśnie miłość jest
wypełnieniem Prawa i drogą do królestwa Bożego. Doskonale wiedział o tym
dzisiejszy patron, św. Albert Chmielowski (1845-1916). Z pokorą i
oddaniem służył najbiedniejszym, aby nie zwątpili w miłość. Adorując
Chrystusa, nauczył się, że trzeba być dobrym jak chleb i rozdawać siebie
potrzebującym, nie czekając na wdzięczność. Potrafił dostrzec w drugim
człowieku oblicze Chrystusa także wtedy, gdy było ono zniekształcone
przez biedę i grzech.
Jakub Kruczek OP, "Oremus" czerwiec 2008, s. 68
Jakub Kruczek OP, "Oremus" czerwiec 2008, s. 68
niedziela, 15 czerwca 2014
Uroczystość Trójcy Przenajświętszej
- Boże Ojcze, Ty posłałeś na świat swego Syna, Słowo Prawdy, i Ducha
Uświęciciela, aby objawił ludziom Tajemnicę Twojego życia: udziel nam
laski, abyśmy uznawali, wyznając prawdziwą wiarę, Twoją moc i chwałę i
uwielbiali Cię, jedynego Boga w trzech Osobach (Mszał Polski: kolekta).
- O Trójco przedwieczna! O Bóstwo! O naturo boska, która nadałaś taką cenę krwi Syna Twojego. Ty, Trójco wieczna, jesteś morzem głębokim, w które im bardziej się zanurzam, tym więcej znajduję Ciebie, i im więcej znajduję Ciebie, tym więcej Cię szukam. O, Tobie nigdy nie można rzec: Dość! dusza, która się nasyca w Twych głębokościach, pragnie Ciebie bez przerwy, bo jest zawsze złakniona Ciebie, Trójco wieczna; zawsze pragnie widzieć Twe światło w Twym świetle. Jak jeleń tęskni do źródła wody żywej, tak dusza ma pragnie wyjść z więzienia ciemnego ciała i ujrzeć Ciebie prawdziwie. Jak długo jeszcze będzie zakryte Oblicze Twoje przed moimi oczami?
O Trójco wieczna, ogniu i przepaści miłości, rozprosz już dziś chmurę ciała mego! Poznanie, które dałeś mi co do Ciebie w prawdzie Twojej, zmusza mnie do gorącego pragnienia, abym mogła porzucić brzemię mego ciała i oddać życie dla chwały i sławy imienia Twojego. Albowiem poznałam i widziałam światłem mojego umysłu w świetle Twoim przepaść Twoją, Trójco wieczna, i piękność stworzenia Twego (św. Katarzyna ze Sieny).
O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 479
- O Trójco przedwieczna! O Bóstwo! O naturo boska, która nadałaś taką cenę krwi Syna Twojego. Ty, Trójco wieczna, jesteś morzem głębokim, w które im bardziej się zanurzam, tym więcej znajduję Ciebie, i im więcej znajduję Ciebie, tym więcej Cię szukam. O, Tobie nigdy nie można rzec: Dość! dusza, która się nasyca w Twych głębokościach, pragnie Ciebie bez przerwy, bo jest zawsze złakniona Ciebie, Trójco wieczna; zawsze pragnie widzieć Twe światło w Twym świetle. Jak jeleń tęskni do źródła wody żywej, tak dusza ma pragnie wyjść z więzienia ciemnego ciała i ujrzeć Ciebie prawdziwie. Jak długo jeszcze będzie zakryte Oblicze Twoje przed moimi oczami?
O Trójco wieczna, ogniu i przepaści miłości, rozprosz już dziś chmurę ciała mego! Poznanie, które dałeś mi co do Ciebie w prawdzie Twojej, zmusza mnie do gorącego pragnienia, abym mogła porzucić brzemię mego ciała i oddać życie dla chwały i sławy imienia Twojego. Albowiem poznałam i widziałam światłem mojego umysłu w świetle Twoim przepaść Twoją, Trójco wieczna, i piękność stworzenia Twego (św. Katarzyna ze Sieny).
O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 479
sobota, 14 czerwca 2014
Wspomnienie bł. Michała Kozala, biskupa i męczennika
Pan Jezus wzywa nas dzisiaj słowami: "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie". W wyborach moralnych nie ma miejsca na kompromis ze złem. Żyjemy w świecie relatywizmu i codziennie jesteśmy kuszeni, aby rozmywać granice między dobrem a złem. Lękamy się osądu kolegów, sąsiadów, opinii publicznej, a czasami nawet własnej rodziny. Bł. Michał Kozal (1893-1943), biskup i męczennik, przykładem własnego życia pokazuje, że warto iść drogą dobra i prawdy, także wtedy, kiedy prowadzi ona do męczeństwa. Zginął w obozie koncentracyjnym w Dachau, gdzie do końca życia podtrzymywał na duchu współwięźniów.
Jakub Kruczek OP, "Oremus" czerwiec 2008, s. 57
czwartek, 12 czerwca 2014
Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana
Wraz z całym Kościołem w Polsce przeżywamy dziś ustanowione w 2013 roku
święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Przypomina nam
ono przede wszystkim o tym, że Jezus jest naszym Pośrednikiem u Ojca.
On samego siebie złożył w ofierze, by nas wykupić z niewoli grzechu i
dać nam zbawienie. Dzięki ofierze Jego Ciała i Krwi uzyskaliśmy śmiały
przystęp do Boga, którego możemy nazywać Ojcem. Każda Eucharystia
uobecnia Jego ofiarę, a nasze serca skłania ku temu, byśmy także siebie
samych uczynili wieczystym darem dla Boga. Wzbudźmy więc w naszych
sercach na nowo pragnienie oddania się Bogu i uczyńmy ten dar miłym Mu
przez złączenie go z ofiarą Syna Bożego.
Ks. Leszek Poleszak SCJ, "Oremus" czerwiec 2014, s. 66
Ks. Leszek Poleszak SCJ, "Oremus" czerwiec 2014, s. 66
środa, 11 czerwca 2014
Wspomnienie św. Barnaby Apostoła
Wspominamy dzisiaj św. Barnabę, Apostoła i towarzysza wypraw misyjnych św. Pawła. Barnaba przypomina nam o nakazie misyjnym Chrystusa: "Idźcie i nauczajcie wszystkie narody". Każdy człowiek ochrzczony zobowiązany jest do dawania świadectwa. Słowem i przykładem własnego życia mamy głosić Chrystusa. Wiara rośnie w nas wtedy, gdy się nią dzielimy. Czasami od apostolstwa powstrzymuje nas małoduszność, wydaje nam się, że nie potrafimy głosić Ewangelii. Lecz Pan nie pozostawił Apostołów samych, zapewnił ich: "Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata". On także dzisiaj jest z nami, dlatego nie bójmy się iść i głosić.
Jakub Kruczek OP, "Oremus" czerwiec 2008, s. 45
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Święto Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła
Jakakolwiek interwencja Maryi - czy to fizyczne uzdrowienie, czy
uleczenie relacji rodzinnych - jest zawsze znakiem, który odsyła nas do
Boga, abyśmy poczuli się Jego dziećmi, przestali się Go obawiać i
zaczęli żyć w przyjaźni z Nim. Opieka Maryi nad Kościołem zmierza zawsze
do pomnożenia jego świętości - tak aby jego dzieci wypełniały wszystko,
co im mówi Chrystus.
Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 61
Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 61
niedziela, 8 czerwca 2014
Niedziela Zesłania Ducha Świętego
Odkrycie bogactwa Uroczystości Zesłania Ducha Świętego łączy się ściśle z dostrzeżeniem potęgi i wartości umiłowania prawdy. Duch Święty to Duch Prawdy. Istnieje zatem ścisła zależność między świętością a prawdą. Święty to człowiek żyjący prawdą, kochający prawdę, świadczący o prawdzie.
Nie musimy mówić o świętości, wystarczy mówić o umiłowaniu i wierności prawdzie, nie trzeba mówić o wolności - wystarczy ukochać prawdę, a ona sama nas wyzwoli. Człowiek poznający prawdę o sobie, o świecie, o Bogu odnajduje swoje miejsce w otaczającej go rzeczywistości. Świętość zaś i wolność polega na zajęciu tego miejsca, jakie nam Bóg wyznaczył.
Umiłowanie prawdy nie tylko łączy z Bogiem, lecz łączy ludzi między sobą. Ci, którzy żyją w duchu prawdy, spotykają się na płaszczyźnie autentycznej przyjaźni. Każde kłamstwo oddziela od innych, prawda jednoczy i staje się mocą wspólnoty.
Pochylmy głowy i otwórzmy serca na działanie Ducha Prawdy, który przybywa, by nas uświęcić i doprowadzić do pełni wolności.
Ks. Edward Staniek
czwartek, 5 czerwca 2014
Wspomnienie św. Bonifacego, biskupa i męczennika
Wołanie o jedność - to jeden z najważniejszych wątków modlitwy arcykapłańskiej Jezusa z Ostatniej Wieczerzy. Aby nastała jedność w naszych sercach, w Kościele, w świecie, w którym żyjemy - trzeba wysiłku, zaangażowania, ofiar. Takich, jakich przykład dał nam dzisiejszy patron - św. Bonifacy, benedyktyn rodem z Anglii. Wyróżniał się wiedzą i umiejętnością wymowy, dlatego powierzono mu kierowanie szkołą klasztorną, a później wybrano opatem. Zrzekł się tej funkcji, ponieważ bardzo pragnął głosić Chrystusa w Europie, zwłaszcza wśród pogańskich Fryzów. Z ich rąk trzydzieści lat później zginął. Dziś jest nazywany apostołem Niemiec, gdyż jako pierwszy zorganizował struktury Kościoła na tym terenie. Angażując się bez reszty w zadania, które Pan Bóg przed nim postawił, przyczynił się do budowania jedności Kościoła i ówczesnej Europy.
Anna Świerczyńska, "Oremus" czerwiec 2003, s. 20
wtorek, 3 czerwca 2014
Wspomnienie świętych męczenników Karola Lwangi i Towarzyszy
Św. Karola Lwangi (1860-1886), Ugandyjczyka, nie przestraszyły tortury
ani ogień stosu, na którym go spalono. Chrystus, w którego uwierzył
kilka miesięcy przed śmiercią, stał się dla niego jedynym celem i sensem
życia. W więzieniu pocieszał swoich towarzyszy: "Nie mogliśmy obchodzić
Wielkanocy, ale na wniebowstąpienie Pańskie to sobie powetujemy. Nie
przegapmy tej daty". Dołączył razem z nimi do chwały nieba właśnie w
dniu Wniebowstąpienia. Miał wtedy zaledwie 25 lat. Dziś jest czczony w
Afryce jako patron młodzieży.
O. Tomasz Zamorski OP, "Oremus" czerwiec 2013, s. 14
O. Tomasz Zamorski OP, "Oremus" czerwiec 2013, s. 14
niedziela, 1 czerwca 2014
Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego
Pan Jezus jest obecny wśród swoich, choć już nie w sposób namacalny. Czasami zupełnie znika nam z oczu. Niełatwo nam wówczas odczuć Jego obecność, a jeszcze trudniej uwierzyć w Jego panowanie nad światem. Potrzebujemy owych "światłych oczu serca", byśmy nie ustępowali wobec przeciwności oraz byśmy odkrywając ponad pozorami zła Boże panowanie, stawali się świadkami stałej obecności Zmartwychwstałego pośród nas. Wniebowstąpienie jest dla nas wezwaniem do modlitwy o Ducha Świętego: tylko On może przezwyciężyć nasze poczucie osamotnienia i smutku.
Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 22
czwartek, 29 maja 2014
Wspomnienie św. Urszuli Ledóchowskiej, dziewicy
Urszula Ledóchowska, urszulanka o niezwykłych zdolnościach
wychowawczych, pracowała najpierw w Krakowie, a potem na terenie Rosji.
Naśladowała Jezusa szczególnie przez wrażliwość na potrzebujących i
dobroć, która zjednywała jej wdzięczność wielu ludzi. Dla podtrzymania
działalności wychowawczej i służby ludziom cierpiącym materialną i
duchową biedę założyła nowe zgromadzenie - urszulanek Serca Jezusa
Konającego. Jego duchowość może być bliska każdemu z nas - prostota,
uśmiech, pogoda ducha pośród codzienności mogą być świadectwem
chrześcijańskiej radości i pociągać zagubionych i poszukujących.
ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 130
ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 130
sobota, 24 maja 2014
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny, Wspomożycielki Wiernych
Już w IV wieku św. Efrem pisał, że "Maryja jest orędowniczką i
wspomożycielką dla grzeszników i nieszczęśliwych". Zaś dzisiejsze
wspomnienie - Najświętszej Maryi Panny, Wspomożycielki Wiernych -
ustanowił papież Pius VII na pamiątkę dnia, kiedy uwolniony z niewoli,
mógł powrócić do Rzymu. Z dziecięcą ufnością zwracamy się do naszej
Matki, pewni, że Jej modlitwa zawsze ustrzeże nas od zła.
ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 112-113
ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 112-113
piątek, 16 maja 2014
Święto św. Andrzeja Boboli, kapłana i męczennika
Andrzej Bobola (1591-1657) kapłan, jezuita, wędrowny misjonarz, głosił wiarę w czasach niezwykle trudnych dla Kościoła i ojczyzny. "Duszochwat" - tak go nazywano - wielu doprowadził do pojednania z Kościołem. Całym sercem zabiegał, by wypełniała się Jezusowa modlitwa o jedność - i oddał za to swoje życie. Ten święty patron uczy nas, że kiedy wewnątrz nas nie ma podziału, a nasze świadectwo chrześcijańskiej miłości jest jednoznaczne, wówczas sami stajemy się znakiem pociągającym innych do Chrystusowej owczarni.
ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 77
środa, 14 maja 2014
Święto św. Macieja Apostoła
Bóg nie jest jedną z ewentualności w naszym życiu ani nie jest zdany na naszą łaskę i niełaskę. To On, znając serca wszystkich, wybiera sobie uczniów. Kogo On powołuje, ten przejęty miłością, od której nie może być większej, zaczyna się jej poddawać i przynosi owoc. Tak stało się z Maciejem. Gorąca modlitwa Apostołów poprzedziła jego wybór na miejsce zdrajcy. Widząc braki i słabości w Jezusowym Kościele, możemy wspomagać go modlitwą, a dzięki modlitwie Kościoła, sami stawać się apostołami.
ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 70
czwartek, 8 maja 2014
Uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika
Z podziwem dla świętości i nadzieją dla siebie patrzymy na zwycięstwo, jakie odniósł Bóg w biskupie Stanisławie (1030-1079). Żadne utrapienie, ucisk, prześladowanie, głód, nagość, niebezpieczeństwo ani jakiekolwiek inne zło nie musi nas pokonać. Dopóki tylko należymy do owczarni Chrystusa, nic nas od Niego nie oderwie. A z życia, które jest darem dla Boga i dla braci, nawet po śmierci płynie dobro dla Kościoła i narodu.
ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 38
wtorek, 6 maja 2014
Święto świętych Apostołów Filipa i Jakuba
Wspominając Apostołów, wpatrujemy się w ich wzór i chcemy w ich
postaciach odnaleźć siebie. Niepewność Filipa, jego prosta, być może
niezbyt fortunna prośba: "Pokaż nam Ojca" - prowokuje Jezusa do
objawienia swojej tożsamości. Jakub, krewny Jezusa, pierwszy biskup
Jerozolimy - uczy słowem i przykładem prawdziwej wiary, która wpływa na
uczynki, kształtuje styl życia. Obaj przyciągnięci miłością Chrystusa,
zmagając się z własną słabością, coraz bardziej Go poznawali, by potem
przyprowadzić do Niego innych, a wreszcie zaświadczyć o Nim męczeńską
śmiercią.
ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 31
ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" maj 2008, s. 31
sobota, 3 maja 2014
Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski, Patronki Polski
Maryja była obecna w życiu Jezusa w sposób delikatny i pokorny. Jej matczyne serce towarzyszyło Mu zawsze. Nazaret, Betlejem, Kana, Kalwaria - to najbardziej charakterystyczne miejsca, gdzie wraz z Synem była Jego Matka. W taki sam sposób - delikatnie i pokornie - jest obecna w życiu Kościoła, także tego na polskiej ziemi. Nazywamy Ją Królową i jest nią rzeczywiście. Nade wszystko jednak pragnie być Matką, która nie narzucając się, towarzyszy swoim dzieciom na wszystkich drogach ich życia.
o. Jakub Kruczek OP, "Oremus" kwiecień/maj 2003, s. 58-59
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















