Patronem tego bloga jest święty Jan Paweł II...


Serdecznie witam wszystkich Odwiedzających...
Proszę wpisywać intencje na stronie " Modlitwa wstawiennicza" lub klikając z prawej strony w obrazek...wszystkich również proszę o modlitwę za mnie i we wpisanych prośbach...
miłe będzie dla mnie również pozostawienie śladu Waszego pobytu tutaj w komentarzach...ubogacajmy się wzajemnie......sobota 9 kwietnia 2011 roku...
Z pozdrowieniem Chrystusowym - Teresa



Święty Jan Paweł II...
"Proszę was: - abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało, - abyście od Niego nigdy nie odstąpili, - abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On "wyzwala" człowieka, - abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest "największa", która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu" (frag. homilii na krakowskich Błoniach, 1979 r.).

czwartek, 2 lipca 2015

Piątek, 3 lipca 2015 Święto św. Tomasza Apostoła

Jak św. Tomasz Apostoł, patron dzisiejszego dnia, potrzebujemy umocnienia wiary, potrzebujemy znaków Bożej obecności w naszym życiu. Słowo Boże ukazuje nam, że to wspólnota Kościoła jest miejscem, gdzie możemy najpełniej doświadczać Jezusa, gdzie możemy Go widzieć oczami wiary. Obyśmy umieli dzisiaj dostrzec Jego obecność i jak Tomasz Apostoł wyznać: "Pan mój i Bóg mój".

Katarzyna Zielińska, "Oremus" lipiec 2009, s. 15

niedziela, 28 czerwca 2015

Poniedziałek, 29 czerwca 2015 Uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła

Obaj święci Apostołowie - i Piotr, i Paweł - przeżyli swój upadek i swoją ciemność. I to właśnie na tym Bóg zbudował potęgę ich głoszenia Ewangelii. Dzięki temu wiedzieli, że nie głoszą swojej mocy ani swoich zasług. Także my dziś jesteśmy spadkobiercami tego dziedzictwa Apostołów - dziedzictwa odejść i powrotów, ale także dziedzictwa mocy Słowa, które zdolne jest przemienić nasze życie w służbę Bogu.

Jacek Szymczak OP, "Oremus" czerwiec 2009, s. 130

wtorek, 23 czerwca 2015

Środa, 24 czerwca 2015 Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela

Świętujemy dziś narodziny największego i ostatniego z proroków - Jana, który łączy Stare i Nowe Przymierze. Zapowiedź jego narodzin została przez Zachariasza przyjęta z niedowierzaniem. To takie ludzkie - wydaje nam się, że wiemy, czym jest Tajemnica, dopóki nie dotyczy nas bezpośrednio. Ile już mieliśmy w życiu takich Bożych zwiastowań, ile już razy przychodziła do nas Dobra Nowina, a my ją analizowaliśmy, dzieląc włos na czworo... Zabrakło tylko wiary. Na szczęście Bóg jest większy od naszych zwątpień. Po miesiącach milczącego oczekiwania rodzi się Jan, który przedstawi światu Mesjasza.

Jacek Szymczak OP, "Oremus" czerwiec 2009, s. 101

wtorek, 16 czerwca 2015

Środa, 17 czerwca 2015 Wspomnienie św. Alberta Chmielowskiego, zakonnika

Patron dnia dzisiejszego, św. Albert Chmielowski (ur. 1845), walczył w Powstaniu Styczniowym, gdzie odniósł poważne rany, następnie w Niemczech i Francji studiował inżynierię, a także malarstwo - które przybliżyło go do tajemnicy Boga. Mając prawie 40 lat, został tercjarzem franciszkańskim. Dochodami ze sprzedaży swoich obrazów wspomagał nędzarzy i bezdomnych, w których rozpoznał oblicze Boga. Po pewnym czasie zrezygnował z malowania i całkowicie poświęcił się służbie najbiedniejszym. Swoich naśladowców uczył "być dobrym jak chleb". Stając dziś na uczcie Chrystusa, prośmy o podobnie wrażliwe spojrzenie na drugiego człowieka jak to, którym został obdarzony św. Brat Albert.

Jacek Szymczak OP, "Oremus" czerwiec 2009, s. 73-74

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Poniedziałek, 15 czerwca 2015 Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicy

Św. Paweł określa naszą misję w świecie: mamy być we wszystkim ze wszystkimi, mamy ubogacać innych, obdarzać ludzi łagodnością i miłością. Taka była bł. Jolanta (1244-1298) - wzorowa żona i matka, księżna na dworze piastowskim. Jej bogobojność udzieliła się także mężowi, księciu Bolesławowi, któremu nadano przydomek Pobożny. Ona sama wprowadziła na dwór klimat ładu i zgody politycznej. Po śmierci męża wstąpiła wraz ze swoją siostrą, św. Kingą, do klasztoru klarysek. Jej życie pokazuje nam, że sługą Boga można być wszędzie - nie tylko za klasztornymi murami, ale także w rodzinie i w życiu społecznym.

Jacek Szymczak OP, "Oremus" czerwiec 2009, s. 67

piątek, 12 czerwca 2015

Piątek, 12 czerwca 2015 Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa


Nasz Bóg ma serce. W swoim Synu oddał je ludziom, odsłonił na zranienie, lecz rana zadana Jezusowi na krzyżu nie okazała się śmiertelna, przeciwnie - życiodajna. Ojcowie Kościoła mówią: jak z boku Adama powstała Ewa, tak z boku Chrystusa narodził się Kościół, czyli my, wierzący. Ta rana już się nigdy nie zabliźniła. Z Serca Jezusa wciąż wypływa życie i udziela się wszystkim, którzy się do Niego zwracają. Jezu, przez cały miesiąc czcimy Twoje Serce otwarte dla nas, a dziś jeszcze mocniej wołamy, byś przemienił nasze serca na wzór Twego!


Jacek Szymczak OP, "Oremus" czerwiec 2009, s. 81

środa, 10 czerwca 2015

Czwartek, 11 czerwca 2015 Wspomnienie św. Barnaby Apostoła

Św. Barnaba, cypryjski Żyd, podobnie jak Szaweł był uczniem Gamaliela i odpowiedział na wezwanie Pana, by iść na krańce świata i głosić Ewangelię. Pójść za Jezusem to także dzisiaj porzucić bezpieczne, oswojone miejsca i odnaleźć w sercu apostolski zapał w spotkaniu z tymi, którzy nie wierzą albo oddalili się od Boga. To stać się dla świata jak Barnaba - "synem pocieszenia" - tak by "ujrzały wszystkie krańce ziemi zabawienie Boga naszego".

Tomasz Zamorski OP, "Oremus" czerwiec 2013, s. 51

Środa, 10 czerwca 2015 Wspomnienie bł. Bogumiła, biskupa


Bł. Bogumił przyszedł na świat około 1135 roku. Wstąpił do zakonu cystersów. Musiał wyróżniać się zaletami ducha i umysłu, skoro powierzono mu urząd opata, a w 1186 roku, został biskupem poznańskim i wkrótce później arcybiskupem gnieźnieńskim. Wincenty Kadłubek wspominał go jako "męża pełnego cnót i wiedzy oraz wielkiej szlachetności umysłu". Po 12 latach intensywnej pracy Bogumił złożył rezygnację z biskupstwa i został pustelnikiem. Zmarł około 1204 roku. W jego życiu spełniły się słowa Chrystusa z dzisiejszej Ewangelii mówiące o tym, że do Bożego królestwa wejdą ci, którzy zachowują i uczą zachowywać Boże Prawo.

Jacek Szymczak OP, "Oremus" czerwiec 2009, s. 44

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Poniedziałek, 8 czerwca 2015 Wspomnienie św. Jadwigi Królowej


Św. Jadwiga, węgierska królewna, w wieku 10 lat powołana na tron Polski, zrezygnowała z własnych pragnień i marzeń i zgodziła się na poślubienie wielkiego księcia litewskiego, Władysława Jagiełły, aby mógł dokonać się chrzest pogańskiej Litwy. Prowadziła głębokie życie religijne, angażowała się w sprawy państwowe, wspierała ubogich. Kiedy w wieku 25 lat umierała po porodzie, kazała się pochować z drewnianymi insygniami królewskimi, ponieważ wszystkie swoje klejnoty oddała na odnowienie Akademii Krakowskiej. Jej udziałem w niebie stała się pełnia błogosławieństwa obiecanego ubogim w duchu, spragnionym sprawiedliwości i czyniącym miłosierdzie - radość życia w Bogu, którą i nam wyprasza.

Halina Świrska, "Oremus" czerwiec 2009, s. 37

czwartek, 4 czerwca 2015

Piątek, 5 czerwca 2015 Wspomnienie św. Bonifacego, biskupa i męczennika

Św. Bonifacy urodził się w Anglii, w Devonshire około 673 roku. Wstąpił do zakonu benedyktynów i został misjonarzem na terenach dzisiejszych Niemiec i Holandii. Zakładał benedyktyńskie opactwa, zwoływał synody, a także, na polecenie papieża, ustanawiał biskupstwa i organizował administrację kościelną. Owocem jego działalności były tysiące ochrzczonych pogan. Został napadnięty i zamordowany podczas misji we Fryzji, kiedy miał 80 lat. Jego grób znajduje się w Fuldzie, którą za życia obrał sobie za ośrodek swojej działalności misyjnej. Św. Bonifacy nazywany jest Apostołem Niemiec, jest także jednym z patronów Anglii. Obejmijmy swoją modlitwą te dwa narody - niech i dziś nie brakuje im świadków Chrystusa.

Jacek Szymczak OP, "Oremus" czerwiec 2009, s. 22

środa, 3 czerwca 2015

Czwartek, 4 czerwca 2015 Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa (Boże Ciało)

- O Święta Uczto, na której pożywamy Chrystusa, odnawiamy pamiątkę Jego męki, duszę napełniamy łaską i bierzemy zadatek przyszłej chwały. O, jak słodkim jest, Panie, Twój dług, chcąc bowiem dać dzieciom swym dowód miłości, napełniasz zgłodniałych dobrami, najsłodszym Chlebem z nieba (św. Tomasz z Akwinu).

Usta duszy... kosztują słodko Ciebie, Słowo; dusza kosztuje czystości istoty Bóstwa i Człowieczeństwa Twojego i dochodzi do tak wielkiego poznania Twojej czystości, że to, co przedtem wydawało się jej cnotą, teraz widzi jako uchybienie w sobie i w innych, a przyjmując ustami Najświętsze Sakramenty, które udzielają tężyzny przez Twoją Krew i Mękę, dochodzi, dzięki temu, do kosztowania słodyczy Twojej Męki i Krwi wylanej. Szczególnie kosztuje przyjmując Najświętszy Sakrament Twojego Ciała i Krwi, w Nim bowiem znajduje się ukryta słodycz i rozkosz, więcej niż w jakimkolwiek innym, kiedy przyjmuje się Go z prawdziwą czystością i pobożnością. Kto chce zakosztować Twojej słodyczy i rozkoszy, niechaj przystąpi również do tej Krwi, a znajdzie w Niej odpoczynek i pociechę. Dusza zostanie obmyta we Krwi, ozdobiona Krwią, oczyszczona we Krwi, posilona Krwią (św. M. Magdalena de Pazzi).

wtorek, 2 czerwca 2015

Środa, 3 czerwca 2015 Wspomnienie świętych męczenników Karola Lwangi i Towarzyszy

Męczennicy, których dziś czcimy w Kościele, zginęli w Ugandzie, podczas prześladowań chrześcijan w 1886 roku. Karol Lwanga miał 25 lat i był wodzem plemienia Nagweya. Nie tylko sam z uśmiechem poniósł śmierć na stosie, ale także zachęcał do wytrwałości swoich współtowarzyszy. Ich męczeństwo wkrótce przyniosło ewangelizacyjny owoc - liczba katolików w Ugandzie wzrosła w ciągu kilku lat o około 100 tysięcy. Za wstawiennictwem świętych męczenników afrykańskich prośmy o wiarę dla nas, aby także świadectwo naszego życia prowadziło innych do Chrystusa.

Jacek Szymczak OP, "Oremus" czerwiec 2009, s. 13

wtorek, 5 maja 2015

Środa, 6 maja 2015 Święto św. apostołów Filipa i Jakuba

W Chrystusie oglądamy Boga. On wprowadza nas w samo serce tajemnicy Miłości, którą jest Ojciec. Zdolność pojmowania tej tajemnicy zależy od umiejętności rozszyfrowania i odczytania Jezusa: Jego życia, słów, znaków. To kwestia spojrzenia, zdolności do kontemplacji. Jeżeli możemy uczyć się Boga, to właśnie w szkole kontemplacji Jego Syna.

Tomasz Zamorski OP, "Oremus" Okres Wielkanocny 2009, s. 100

poniedziałek, 4 maja 2015

Poniedziałek, 4 maja 2015 Wspomnienie św. Floriana, męczennika


Święty Florian (250-304), rzymski legionista, należy do wielkiej rzeszy męczenników pierwszych wieków. Podczas prześladowania za czasów cesarza Dioklecjana był zmuszany do złożenia ofiary rzymskim bogom. Odważnie wyznał wiarę w Chrystusa, mówiąc: "Panie, Boże mój, w Tobie złożyłem nadzieję i nie mogę zaprzeć się Ciebie, lecz walczę dla Ciebie i Tobie składam ofiarę pochwalną". Został z kamieniem u szyi wrzucony do rzeki Enns. Jest patronem Krakowa, a także strażaków i hutników.

Wojciech Czwichocki OP, "Oremus" maj 2010, s. 21

piątek, 1 maja 2015

Sobota, 2 maja 2015 Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski, Patronki Polski


Krzyż jest tym tronem, z którego Jezus wyjaśnia sens i wskazuje cenę królowania. "Nie ma większej miłości, niż oddać życie za przyjaciół" (por. J 15,13). Królowanie Najświętszej Maryi Panny jest więc doświadczaniem prawdy krzyża, przyjęciem bezbronności Boga wydanego w nasze ręce. Może dlatego od wieków prosimy Ją o wstawiennictwo i królowanie w naszych sprawach, bo potrafi przyjąć dar tak trudnej miłości.


Tomasz Zamorski OP, "Oremus" Okres Wielkanocny 2009, s. 92

wtorek, 28 kwietnia 2015

Środa, 29 kwietnia 2015 Święto św. Katarzyny Sieneńskiej, dziewicy i doktora Kościoła


"Jesteś Tym, który jest. Ja, jestem tą, której nie ma" - dla św. Katarzyny (1347-1380) to zdanie jest próbą odnalezienia siebie przed Bogiem. To prawda maluczkich, którzy całą swoją siłę czerpią od Stwórcy. Paradoks polega na tym, że to "nie-bycie" staje się mocą bycia. A Katarzyna, doświadczając swojej słabości, ma siłę i mądrość, by wpływać na możnych tego świata i twardo stąpać po ziemi.


o. Tomasz Zamorski OP, "Oremus" Okres Wielkanocny 2009, s. 66

sobota, 25 kwietnia 2015

Sobota, 25 kwietnia 2015, Święto św. Marka Ewangelisty

Ewangelista ma dar zmieniania życia Jezusa w opowieść. Wtedy rzeczy najważniejsze - słowa, gesty i wydarzenia - mogą przetrwać. Odkrywamy w nich Jezusa i zbliżamy się do Niego. Z opowieścią Ewangelii Apostołowie wyruszyli na cały świat, by każdy, "kto uwierzy i przyjmie chrzest, był zbawiony". W ten sposób opowieść ta zmienia również nasze życie.

o. Tomasz Zamorski OP, "Oremus" Okres Wielkanocny 2009, s. 51

piątek, 24 kwietnia 2015

piątek 24 kwietnia 2015, Św. Jerzego,

Komentarz do Ewangelii:

Św. Augustyn (354 - 430), biskup Hippony (Afryka Północna) i doktor Kościoła
Kazanie 227, 4 na dzień Wielkanocy, do nowo ochrzczonych o sakramencie


Stać się jednym chlebem, jednym ciałem

Ten chleb, który widzicie na ołtarzu, uświęcony słowem Bożym, to Ciało Chrystusa. Ten kielich, uświęcony słowem Bożym, lub raczej jego zawartość, to Krew Chrystusa. W tych elementach Pan zechciał przekazać naszemu uwielbieniu, naszej miłości Swoje Ciało i Krew, które wydał na odpuszczenie grzechów. Jeśli przyjęliście je w dobrym usposobieniu, stajecie się tym, co otrzymaliście. Apostoł Paweł oświadcza: „Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno Ciało” (1Kor 10,17)...

Ten chleb przypomina wam, jak bardzo powinniście umiłować jedność. Czy ten chleb został zrobiony z jednego ziarna? Czy nie było wpierw wielu ziaren pszenicy? Zanim przybrały formę chleba, były oddzielnie. Zostały zmielone, a potem woda je połączyła. Jeśli pszenica nie jest zmielona i nasączona wodą, nie można jej nadać kształtu chleba. Podobnie wy, zostaliście zmieleni uniżeniem postów i modlitwą skrutynium, następnie woda chrztu go przeniknęła, abyście przybrali formę chleba. Ale nie można upiec chleba bez ognia. Co przedstawia tutaj ogień? To krzyżmo święte, ponieważ olej podsyca nasz ogień. To sakrament Ducha Świętego...; w dniu Zesłania Duch Święty objawił się pod postacią języków ognia... Duch Święty przychodzi więc tutaj jak ogień za wodą i stajecie się tym chlebem, którym jest Ciało Chrystusa. Ten sakrament jest więc jak symbol jedności.



wtorek, 21 kwietnia 2015

Wtorek 21 kwietnia 2015, Św. Anzelma

Komentarz do Ewangelii:

Baldwin z Ford (? – ok. 1191), opat cysterski, następnie biskup
Sakrament ołtarza, III, 2; PL 204, 768-769


„Ojciec mój da wam prawdziwy chleb z nieba”

Bóg, którego naturą jest dobroć, substancją miłość, a życie życzliwością, pragnąc nam pokazać łagodność swojej natury i czułość dla swoich dzieci, posłał na świat swego Syna, chleb mocarzy (Ps 78,25), „przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował” (Ef 2,4). „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał” (J 3,16)
Taka jest prawdziwa manna, którą zesłał Bóg na pokarm... Oto, co Bóg przygotował w swej dobroci dla biednego (Ps 68,9nn), Ponieważ Chrystus, zstąpiwszy dla wszystkich ludzi i do poziomu każdego, przyciąga do siebie wszystko dzięki niewysłowionej dobroci; nie odrzuca nikogo i przyjmuje wszystkich ludzi w pokucie. Dla wszystkich, którzy Go przyjmują, ma najlepszy smak. On sam wystarczy, by napełnić wszelkie pragnienia... i przystosowuje się na różne sposoby do jednych i drugich, według skłonności, pragnień i apetytu każdego...

Każdy doświadcza w Nim innego smaku... Nie ma On bowiem takiego samego smaku dla pokutującego i początkującego, dla tego, który zaczyna drogę i tego, który dochodzi do celu. Nie ma On takiego samego smaku w życiu aktywnym i w życiu kontemplatywnym, ani dla tego, który używa tego świata, ani dla tego, który go nie używa, dla samotnego i dla żonatego, dla tego, który pości i czyni różnicę między poszczególnymi dniami i dla tego, który uważa wszystkie dni za równe (Rz 14,5)... Ta manna ma słodki smak, ponieważ uwalnia od trosk, leczy choroby, łagodzi ciosy, wspiera wysiłki i umacnia nadzieję... Którzy ją spożywają, „dalej łaknąć będą” (Syr 24,21), którzy są głodni, zostaną nasyceni.

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Poniedziałek 20 kwietnia 2015, Św. Agnieszka z Montepulciano


Komentarz do Ewangelii:

Bł. John Henry Newman (1801-1890), kardynał, teolog, założyciel Oratorium w Anglii
PPS t. 4, nr 17, "Christ Manifested in Remembrance"


„- Rabbi, kiedy tu przybyłeś?... - Na tym polega dzieło Boga, abyście uwierzyli”

Chrystus nie chciał złożyć świadectwa sam sobie, powiedzieć, skąd przyszedł. Wśród sobie współczesnych był "jak ten, kto służy" (Łk 22,27). Najwidoczniej dopiero po Jego zmartwychwstaniu. a szczególnie po Wniebowstąpieniu, kiedy zstąpił Duch Święty, apostołowie pojęli, kto przebywał z nimi... Zrozumieli, kiedy wszystko się skończyło, a nie w trakcie wydarzeń. Jednakże widzimy tutaj, jak sądzę, wykładnię głównej zasady, której często jesteśmy poddani, zarówno w Piśmie, jak i w świecie: że nie dostrzegamy obecności Boga w chwili, kiedy jest z nami, ale później, kiedy spoglądamy na minione wydarzenia...

Nie znamy znaczenia zdarzeń, przyjemnych lub trudnych, które nam się przytrafiają. Nie widzimy w nich dłoni Bożej. Jeśli naprawdę mamy wiarę, wyznajemy to, czego nie widzimy i przyjmujemy wszystko, co nam się przytrafia jako pochodzące od Niego. Ale, czy przyjmujemy to w duchu wiary lub nie, nie ma z pewnością innego sposobu przyjęcia tego. Niczego nie widzimy. Nie widzimy, dlaczego coś się przydarza i do czego zmierza. Pewnego dnia Jakub zawołał: "We mnie przecież godzi to wszystko!"(Rdz 42,36) i niewątpliwie wszystko na to wskazywało... Jednakże wszystkie te nieszczęścia miały wyjść na dobre. Popatrzcie na jego syna Józefa, sprzedanego przez braci, zabranego do Egiptu, uwięzionego, w kajdanach, a który oczekiwał, żeby Pan spojrzał na niego łaskawym okiem. Kilka razy święty tekst mówi: "Pan był z Józefem"... W następstwie okoliczności zrozumiał, co w pewnej chwili było tak tajemnicze i powiedział do swoich braci: "Bóg mnie wysłał przed wami, aby wam zapewnić potomstwo na ziemi. Zatem nie wyście mnie tu posłali, lecz Bóg" (Rdz 45,7-8).

Co za cudowna opatrzność, milcząca, lecz jakże skuteczna, tak niezmienna niezawodna! Ona ma moc pokrzyżować moc Szatana, który nie potrafi zauważyć działania dłoni Bożej w czasie wydarzeń.