Patronem tego bloga jest święty Jan Paweł II...
Proszę wpisywać intencje na stronie " Modlitwa wstawiennicza" lub klikając z prawej strony w obrazek...wszystkich również proszę o modlitwę za mnie i we wpisanych prośbach...
miłe będzie dla mnie również pozostawienie śladu Waszego pobytu tutaj w komentarzach...ubogacajmy się wzajemnie......sobota 9 kwietnia 2011 roku...
Z pozdrowieniem Chrystusowym - Teresa
Święty Jan Paweł II...
"Proszę was: - abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało, - abyście od Niego nigdy nie odstąpili, - abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On "wyzwala" człowieka, - abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest "największa", która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu" (frag. homilii na krakowskich Błoniach, 1979 r.).
piątek, 23 sierpnia 2019
23 sierpnia 2019 - wspomnienie dowolne św. Róży z Limy, dziewicy ...
Izabela Flores urodziła się w Limie,
stolicy Peru, 20 kwietnia 1586 r.Od młodości odznaczała się głęboką
wiarą i pobożnością. Róża była dumą i radością rodziców, pełna miłości i
posłuszeństwa. Jako dziecko złożyła Bogu ślub dozgonnej czystości.
Rodzice za wszelką cenę chcieli ją wydać za bogatego człowieka. Ona
jednak stanowczo odmówiła. W dwudziestym roku życia wstąpiła do
Trzeciego Zakonu św. Dominika. Jako tercjarka nadal pozostawała w domu
rodzinnym, zajmując osobny domek z ogródkiem. Zwiększyła swoje posty i
umartwienia, modlitwy, czuwania, surowe pokuty i wyrzeczenia. Róża żyła
niezwykle surowo. Praktykowała najrozmaitsze pokuty i umartwienia. W
nagrodę za takie życie cieszyła się poufnym przestawaniem ze swoim
Aniołem Stróżem i Matką Bożą. Przez piętnaście lat doświadczała
zupełnego opuszczenia. Nie odczuwała żadnego pociągu do modlitwy, żadnej
pociechy ani poczucia bliskości Boga. Ostatnie trzy lata życia spędziła
u małżonków Gonzaleza della Maza i Marii Uzategui, którzy darzyli ją
pełną miłością. W ich domu zmarła w wieku 31 lat, 24 sierpnia 1617 r., w
dniu, który przepowiedziała.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz