Patronem tego bloga jest święty Jan Paweł II...


Serdecznie witam wszystkich Odwiedzających...
Proszę wpisywać intencje na stronie " Modlitwa wstawiennicza" lub klikając z prawej strony w obrazek...wszystkich również proszę o modlitwę za mnie i we wpisanych prośbach...
miłe będzie dla mnie również pozostawienie śladu Waszego pobytu tutaj w komentarzach...ubogacajmy się wzajemnie......sobota 9 kwietnia 2011 roku...
Z pozdrowieniem Chrystusowym - Teresa



Święty Jan Paweł II...
"Proszę was: - abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało, - abyście od Niego nigdy nie odstąpili, - abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On "wyzwala" człowieka, - abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest "największa", która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu" (frag. homilii na krakowskich Błoniach, 1979 r.).

piątek, 10 lutego 2012

Wspomnienie św. Scholastyki, dziewicy

 Święta Scholastyko, wspomagaj nas, byśmy – tak jak Ty – byli zapatrzeni w dobre wzorce i potrafili je powielać, naśladować. Strzeż nas przed huraganami i innymi kataklizmami, które wyrządzają poważne szkody. Wspieraj nas swoją modlitwą, byśmy w naszym życiu potrafili naśladować Twoje prostoduszne, ufne zawierzenie Bogu.

Św. Scholastyka (VI w.), dzisiejsza patronka, zasłynęła jako wnosząca pokój przełożona klasztoru, w którym wielość osobowości i charakterów sióstr potrafiła skierować ku Chrystusowi żyjącemu we wspólnocie.

Ikonografia przedstawia ją najczęściej z gołębiem, natomiast sztuka religijna maluje ją w habicie benedyktyńskim, a jej atrybutami są: krzyż, księga albo pastorał ksieni.
Jest wzywana jako patronka chroniąca przed piorunami, burzami i wichrami.

czwartek, 2 lutego 2012

Święto Ofiarowania Pańskiego

Człowieczeństwo każdego z nas może zostać przeobrażone za sprawą Tego, który stał się uczestnikiem ludzkiego "ciała i krwi". Jezus może wypalać swoim ogniem to, co w naszych sercach jest niegodne człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boże. Może On wnosić swoje światło w naszą religijność i relacje z ludźmi. Może zamieszkać w naszych domach, w naszej codzienności. Jest to wielka nadzieja, która pobudza nas do otwarcia bram swego życia dla Króla chwały. Wtedy Jego zbawcza Obecność stanie się tak bliska i ciepła, jak Dziecko trzymane w ramionach...

Wojciech Jędrzejewski OP, "Oremus" luty 2006, s. 8

wtorek, 31 stycznia 2012

Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera

Pius XI w przemówieniu podczas kanonizacji nazwał św. Jana Bosko (1815-1888), ojca i nauczyciela młodzieży, "olbrzymem". Dzisiejszy patron odznaczał się wieloma darami, także nadprzyrodzonymi, ale nigdy nie były one dla niego powodem do własnej chwały i wynoszenia się nad innych. Do końca swojego ziemskiego życia pozostał pokorny, skromny i cichy. Choć niósł dobro całym rzeszom dzieci i młodzieży, często bardzo zaniedbanych w swoich środowiskach, był przekonany o swojej małości i o tym, że jest jedynie nieudolnym narzędziem w ręku Boga.

ks. Jan Augustynowicz, "Oremus" styczeń 2006, s. 126

sobota, 28 stycznia 2012

Wspomnienie św. Tomasza z Akwinu, kapłana i doktora Kościoła


Gdy wspominany dziś św. Tomasz z Akwin (ok. 1225-1274), filozof i teolog, w niezwykłym stopniu otworzył się on na słowo Boskiego Siewcy. Ten stokrotny owoc, który możemy podziwiać w jego teologii, filozofii i poezji uświadamia nam, jak cudownych dzieł może dokonać Bóg w słabej ludzkiej naturze. Św. Tomasz był świętym, który potrafił odnaleźć nasiona prawdy tam gdzie inni nawet nie zamierzali ich szukać...

o. Cezary Binkiewicz OP, "Oremus" styczeń 2004, s. 111


Modlitwa Św. Tomasza z Akwinu (znajduje się przy jego grobie w Tuluzie)

Panie, Ty wiesz lepiej aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary.

Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego scieżek.

Uczyń mnie poważnym lecz nie ponurym, czynnym, lecz nie narzucającym się.

Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym zachować do końca paru przyjaciół.

Wyzwól mój umysł od niekończącego brnięcia w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień, w miarę jak ich przybywa, a chęć wyliczania ich staje się z upływem lat coraz słodsza.

Nie proszę Cie o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich.

Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę Cię o większą pokorę i mniej zachwianą pewność, gdy moje wspomnienia wydają mi się sprzeczne z cudzymi. Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasami mogę się mylić.

Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno mi wytrzymać. Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy - to jedno ze szczytów osiągnięć szatana.

Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach. Daj mi, Panie, łaskę mówienia im o tym. (...)

Amen.

piątek, 27 stycznia 2012

Wspomnienie bł. Jerzego Matulewicza, biskupa

Bł. Jerzy Matulewicz, z pochodzenia Litwin, związał się z polską kulturą. Był wykładowcą w seminarium kieleckim, duszpasterzem warszawskich robotników, sierot i inteligentów, odnowicielem Zgromadzenia Księży Marianów, wreszcie biskupem wileńskim. Jego hasłem było: "We wszystkim szukać Boga, wszystko czynić na większą chwałę Bożą, we wszystko wnosić ducha Bożego, wszystko przepajać duchem Bożym". Na wiele sposobów dał świadectwo swej miłości do Kościoła, którą wyraził w słowach: "Mogę powiedzieć, że Kościół katolicki jest jedynie moją ojczyzną, a ja jedynie jej patriotą".

ks. Jan Augustynowicz, "Oremus" styczeń 2006, s. 109

czwartek, 26 stycznia 2012

Wspomnienie świętych biskupów Tymoteusza i Tytusa

Dobra Nowina potrzebuje tych, którzy w maksymalny sposób będą przeźroczystymi naczyniami łaski, czytelnymi świadkami Bożego Słowa. Pasterzy, którzy poświęceniem i miłością będą zadawali kłam poglądowi, że Ewangelia jest głoszona z innych względów niż sam Jezus Chrystus. Kościół miał takich świadków w osobach dzisiejszych patronów Tymoteusza i Tytusa, współpracowników św. Pawła Apostoła. Może dziś kapłani w szczególny sposób potrzebują modlitwy, aby na nowo rozpalić w sobie charyzmat otrzymany przez włożenie rąk biskupa?

o. Cezary Binkiewicz OP, "Oremus" styczeń 2004, s. 104

środa, 25 stycznia 2012

Święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła


Nawrócenie św. Pawła dokonało się na skutek szczególnej Bożej interwencji. Miało ono doniosłe znaczenie: Szaweł z prześladowcy stał się gorliwym Apostołem Chrystusa, który zaniósł Ewangelię licznym ludom ówczesnego świata. Pochodził z Tarsu znajdującego się poza Palestyną, znał nie tylko tradycję narodu wybranego, ale też bogactwo kultury rzymskiej i greckiej. Dzięki temu Paweł był dobrze przygotowany do apostołowania wśród pogan, a jego misja ewangelizacyjna przyniosła tak wspaniałe owoce.

ks. Jan Augustynowicz, "Oremus" styczeń 2006, s. 100

wtorek, 24 stycznia 2012

Wspomnienie św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła

Św. Franciszek Salezy (1567-1622), dzisiejszy patron, odznaczał się pobożnością i gorliwością. Szczególnym jego przymiotem była łagodność i otwarta postawa wobec ludzi. Wielu odłączonych braci doprowadził do jedności z Kościołem. Przez kazania, kierownictwo duchowe i liczne pisma wskazywał wiernym drogi pobożności odpowiednie do ich powołania. Pisał: "Pobożność, jeżeli jest prawdziwa i szczera, niczego nie rujnuje, ale wszystko udoskonala i dopełnia. Gdziekolwiek zatem jesteśmy, możemy i powinniśmy dążyć do doskonałości".

ks. Jan Augustynowicz, "Oremus" styczeń 2006, s. 97

wtorek, 17 stycznia 2012

Wspomnienie św. Antoniego, opata...


Św. Antoni (III/IV w.) w odpowiedzi na usłyszane w kościele słowo Ewangelii poczuł w sercu wezwanie do tego, by rozdać majątek i żyć w samotności, studiując, modląc się, uprawiając ogród i wyplatając maty. Jego życie stanowi niedościgniony wzorzec radykalnego "odsunięcia się od świata" ze względu na Boga. Wprawdzie nie wszyscy są wezwani do pójścia taką drogą, ale każdego z nas Bóg powołuje do bliskiej więzi z Nim, która jest najważniejszą sprawą w naszym życiu. Za wstawiennictwem św. Antoniego módlmy się, "abyśmy wolni od ziemskich przywiązań", potrafili każdego dnia odpowiadać na Boże wezwanie.

ks. Jan Augustynowicz, "Oremus" styczeń 2006, s. 70

 Patron chroniący przed zarazą...
chroniący przed ogniem...
pierwszy patron chorych psychicznie...
patron zwierząt, zwłaszcza trzody chlewnej...orędownik w różnych chorobach...

środa, 11 stycznia 2012

Krąg Miłosierdzia...

więta siostra Faustyna opisuje w Dzienniczku proces rozprzestrzeniania się Dzieła Miłosierdzia jakby w trzech odcieniach, „lecz to jedno jest”: poprzez Zgromadzenie zakonne o charakterze kontemplacyjnym, „gdzie dusze odosobnione od świata palić się będą w ofierze przed tronem Bożym i upraszać miłosierdzie dla świata całego… I wypraszać błogosławieństwo dla kapłanów i swoją modlitwą przygotowywać będą świat na ostateczne przyjście Jezusa” (Dz.s.F. 1155). Ten odcień realizuje Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia w Rybnie.
Innym odcieniem uczestnictwa w Dziele Miłosierdzia jest modlitwa i czyny miłosierdzia osób nie zobowiązanych żadnym ślubem, za których jednak wykonanie będą one miały udział we wszystkich zasługach i przywilejach całości Dzieła. Do tego odcienia mogą należeć wszyscy ludzie żyjący na świecie (Dz.s.F. 1157).
    Krąg Miłosierdzia, powstały w kwietniu 2006 roku, który wypełnia to pragnienie św. Faustyny jest formą duchowej przynależności i uczestnictwa w charyzmacie Wspólnoty Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia w Rybnie dla tych wszystkich, kapłanów, zakonników i zakonnic należących do innych Zgromadzeń czy Instytutów Życia Konsekrowanego, a także ludzi świeckich, których Bóg powołuje do życia tym charyzmatem. Nie jest on bowiem sprzeczny z regułami żadnego Zgromadzenia lub Zakonu ani w konflikcie ze stylem życia kapłanów diecezjalnych czy katolików świeckich, ale jest szczególnym darem Boga na nasze czasy i w przedziwny sposób łączy w sobie wszystkie inne dary i charyzmaty Kościoła...czytaj więcej tu...

niedziela, 8 stycznia 2012

Święto Chrztu Pańskiego...

 (Iz 42,1-4.6-7)
To mówi Pan:
Oto mój Sługa, którego podtrzymuję.
Wybrany mój, w którym mam upodobanie.
Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął;
On przyniesie narodom Prawo.
Nie będzie wołał ni podnosił głosu,
nie da słyszeć krzyku swego na dworze.
Nie złamie trzciny nadłamanej,
nie zagasi knotka o nikłym płomyku.
On niezachwianie przyniesie Prawo.
Nie zniechęci się ani nie załamie,
aż utrwali Prawo na ziemi,
a Jego pouczenia wyczekują wyspy.
Ja, Pan, powołałem Cię słusznie,
ująłem Cię za rękę i ukształtowałem,
ustanowiłem Cię przymierzem dla ludzi,
światłością dla narodów,
abyś otworzył oczy niewidomym,
ażebyś z zamknięcia wypuścił jeńców,
z więzienia tych, co mieszkają w ciemności.

Święto dzisiejsze jest także "epifanią", to znaczy objawieniem Bóstwa Jezusa, szczególnie uroczystym ze względu na bezpośrednią interwencję nieba. Proroctwo Izajasza o "Słudze Boga", który jest figurą Mesjasza, jest wstępem do tego. Prorok przedstawia go w imieniu Pana: "Oto mój Sługa... Wybrany mój, w którym mam upodobanie. Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął" (Iz 42, 1). To jest wielka charakterystyka Chrystusa; jest On w całym tego słowa znaczeniu "Sługą Boga", całkowicie poświęconym na Jego chwałę i służbę. Przychodząc na świat powiedział: "Oto idę... abym spełniał wolę Twoją, Boże" (Hbr 10, 7). Jest pełen Ducha Świętego i pod Jego wpływem rozwija swoją zbawczą działalność, Bóg zaś ma w Nim upodobanie.

 O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 223

piątek, 6 stycznia 2012

Uroczystość Objawienia Pańskiego...


Jezus - Wschodzące Słońce - opromienia Kościół i cały świat blaskiem swojej obecności, która staje się dla jednych powodem ogromnej radości, dla tych zaś, którzy nie uwierzyli, powodem jeszcze większego lęku i zamętu. Słowo Wcielone objawia się niepozornie w ubóstwie betlejemskiej szopy jako bezbronne Niemowlę, przynosząc jednocześnie spełnienie się wszystkich wielkich obietnic danych Izraelowi. Jakże trudno nam nieraz uwierzyć, że wielkie dzieła Boga dokonują się pośród tych na pozór nic nieznaczących, codziennych spraw. Jak trudno odkryć chwałę nieskończonego Boga w prostych znakach eucharystycznych chleba i wina...

ks. Wojciech Skóra MIC, "Oremus" styczeń 2003, s. 26-27

niedziela, 1 stycznia 2012

Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi...




- Córo zawsze Dziewico, mogłaś począć dziecię bez współudziału męża, ponieważ Ten, którego poczęłaś, ma Ojca wiecznego. Córo z rodu ziemskiego, Ty nosiłaś Stworzyciela na swych rękach macierzyńskich na sposób boski!...

Prawdziwie Tyś najcenniejszą spośród całego stworzenia. Z ciebie jednej Stworzyciel wziął w dziedzictwo pierwociny naszej ludzkiej materii. Jego ciało pochodzi z Twego ciała, a Jego krew z Twojej krwi. Bóg karmił się Twoim mlekiem, a Twoje usta dotykały ust Bożych...

O Niewiasto najmilsza, trzykroć szczęśliwa! "Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona". O Niewiasto, Córko króla Dawida i Matko Boga, Króla wszechświata! boskie i żywe arcydzieło, w którym Bóg Stwórca podoba sobie i prowadzi Twego ducha zatopionego Tylko w Nim... Ty dla Niego zostałaś powołana do życia i dzięki Jego łasce, będziesz służyła powszechnemu zbawieniu, aby przez Ciebie spełnił się dawny plan Boży, to jest wcielenie Słowa i nasze ubóstwienie (św. Jan Damasceński).

czwartek, 29 grudnia 2011

Święto Świętej Rodziny: Jezusa, Maryi i Józefa...


Życie Świętej Rodziny nie było idyllą. Maryja i Józef otrzymali misję zadbania o ludzkie dojrzewanie Syna Bożego, dla nich samych zaś był to czas dojrzewania w wierze. Józef i Maryja, wypełniając nakazany obrzęd przedstawienia Syna w świątyni, wyznają tym samym, że ich Dziecko nie jest ich własnością, ale należy do Boga, a im zostało powierzone jedynie na pewien czas. Prośmy o to, aby Święta Rodzina, jako miejsce dojrzewania w wierze, gdzie Bóg był Panem wzajemnych relacji, była wzorem i punktem odniesienia dla naszych rodzin i wspólnot.

ks. Maciej Zachara MIC, "Oremus" Adwent - oktawa Narodzenia Pańskiego 2005, s. 149

poniedziałek, 26 grudnia 2011

Święto św. Szczepana, pierwszego męczennika...


Już od czasów starożytnych Kościół tuż po Narodzeniu Pańskim wspomina św. Szczepana, diakona i pierwszego męczennika. Może wydawać się to niestosowne i jakby nie odpowiadające radosnemu klimatowi świąt, jednak jest to niestosowność jedynie pozorna. Syn Boży nie po to stał się człowiekiem, aby uprzyjemnić czy ułatwić nam nasze życie, ale po to, by dać nam udział w swoim własnym życiu i przeprowadzić nas do nieba. Męczeństwo św. Szczepana to pierwociny owoców nowego życia w Kościele. Ten, w kim rzeczywiście narodził się Jezus Chrystus, zaczyna kochać Boga całym sercem, czyli aż do gotowości oddania swojego życia.



ks. Maciej Zachara MIC, "Oremus" Adwent - oktawa Narodzenia Pańskiego 2005, s. 134

piątek, 23 grudnia 2011

Boże Narodzenie....



 Narodzenie Twoje, Chryste Boże nasz, zajaśniało światu światłością poznania,
w niej bowiem służący gwiazdom, przez gwiazdę zostali nauczeni kłaniać się Tobie
- Słońcu Prawdy i Ciebie poznawać jako Wschód z wysokości...
Panie!   Chwała Tobie!

"Mamy tylko jedno miejsce na świecie, gdzie nie panuje ciemność. To osoba Jezusa Chrystusa"...-
powiedział   Albert Einstein...

Dziękuję Ci, Panie, że rozświetlasz mój mrok we mnie...

wtorek, 20 grudnia 2011

Modlimy się za Ojczyznę...

Proszę:

1. Odmawiać codziennie Różaniec za Ojczyznę (przynajmniej jedną dziesiątkę) w poniższej intencji:
"Z Maryja Królową Polski módlmy się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu"
2. Zamawiać Msze Święte w intencji Ojczyzny - "O nawrócenie Polski, by była wierna Bogu, Krzyżowi i Ewangelii i by wypełniła Jasnogórskie Śluby Narodu".
Informacje o tym będziemy umieszczać na www
3. Podejmować wyrzeczenia i post w intencji Ojczyzny
4. Zachęcać też innych i przysyłać deklaracje pocztą lub mailem na adres podany na www.krucjatarozancowazaojczyzne.pl

czwartek, 8 grudnia 2011

" Niech mi się stanie..." Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP


W Maryi Niepokalanej widzimy, kim jest człowiek w zamyśle Boga. Człowiek wyszedł z ręki Boga cały piękny, a grzech, wbrew temu, co sądzą niektórzy, nie jest częścią naszej ludzkiej natury, ale stanowi "obce ciało". Maryja została przez Boga zachowana od jakiegokolwiek grzechu przez uprzedzającą łaskę, ale wszystkich nas dotyczy powołanie, abyśmy byli "święci i nieskalani przed obliczem Boga". Dzisiejsza uroczystość jest nam dana po to, abyśmy zachwycili się ukazanym w Maryi pięknem Bożego dzieła i aby w nas samych wzrosło pragnienie jak najpełniejszego udziału w świętości Boga. Dla wszystkich zaś, którzy doświadczają w sobie bolesnego rozdarcia wywołanego przez grzech, dzisiejsza uroczystość jest radosną zapowiedzią ostatecznego triumfu łaski nad grzechem.

ks. Maciej Zachara MIC, "Oremus" Adwent - oktawa Narodzenia Pańskiego 2005, s. 52

 Obraz namalowany przeze mnie  pt." Niech mi się stanie..."100x70 cm,  zainspirowany ikoną Kiko Argüello "Madonna_Angel"...

wtorek, 6 grudnia 2011

Wspomnienie św. Ambrożego, biskupa i doktora Kościoła

Znana jest nam modlitwa świętego biskupa, która jest wyrazem jego osobistej więzi z Jezusem Chrystusem:




Wszystko mamy w Chrystusie.

Niech zbliży się doń każda dusza.

Czy chora z powodu grzechów ciała,

czy przygwożdżona ziemskimi pragnieniami,

czy też jeszcze niedoskonała,

ale podążająca drogą doskonałości dzięki wytrwałej medytacji,

czy wreszcie jako dusza już doskonała przez swoje liczne cnoty

 – wszystko jest w mocy Pana i Chrystus jest dla nas wszystkim.



Jeśli chcesz uleczyć ranę, On jest lekarzem;

jeśli płoniesz w gorączce, On jest źródłem;

jeśli opętała cię nieprawość, On jest sprawiedliwością;

jeśli potrzebujesz pomocy, On jest siłą;

jeśli lękasz się śmierci, On jest życiem;

jeśli pragniesz nieba, On jest drogą;

jeśli uciekasz przed ciemnością, On jest światłem;

jeśli szukasz pożywienia, On jest pokarmem.

Spróbujcie tedy i zobaczcie, jak słodki jest Pan: błogosławiony ten, który w Nim
pokłada nadzieję.
===============================================
Święty Ambroży, naucz mnie jak mam odkrywać bogactwo

Jezusa Chrystusa. Pragnę, jak Ty codziennie zgłębiać Jego

tajemnicę. Módl się za mną grzesznikiem do Pana, bym otworzył serce na Jego uzdrawiającą łaskę. Chciałbym jak ty gorliwie i z entuzjazmem świadczyć o Jezusie i przepowiadać Jego Ewangelię. Twoje żarliwe i piękne kazania przyczyniły się nawrócenia św. Augustyna. Wypraszaj i mnie łaskę, bym przez dobre i ofiarne życie pociągał innych do Chrystusa!

sobota, 3 grudnia 2011

Wspomnienie św. Franciszka Ksawerego, kapłana

3 grudnia, wspominamy w Kościele św. Franciszka Ksawerego, patrona wszystkich misjonarzy katolickich. Święty z Xavier w sposób doskonały naśladował Jezusa i dlatego, jak On, przemierzał wioski, docierał do miast, by spotykać ludzi spragnionych zbawienia. Franciszek jak nasz Pan zawsze był w drodze, z Dobrą Nowiną na ustach i z sercem rozpalonym miłością Jezusa i do Jezusa. Zachęcony przez św. Ignacego rozmawiał z Panem „jak przyjaciel z przyjacielem”, pragnąc coś wielkiego dla Niego uczynić. On istotnie usłyszał wezwanie Pana z Ewangelii: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody”.